Rafineria Gdańska stawia na akcjonariusza z charakterem...

Paweł Janas
opublikowano: 2001-01-12 00:00

Rafineria Gdańska stawia na akcjonariusza z charakterem...

...i w ciągu dwóch lat zamierza podwoić liczbę swoich stacji benzynowych

Dziś lub na początku następnego tygodnia Nafta Polska ustali krótką listę inwestorów zainteresowanych nabyciem pakietu akcji Rafinerii Gdańskiej. Wojciech Żurawik, prezes RG, liczy, że inwestor weźmie co najmniej 50 proc. akcji oraz pomoże w realizacji planów inwestycyjnych firmy z Wybrzeża.

Dziś lub na początku następnego tygodnia Nafta Polska wyłoni tzw. krótką listę spośród sześciu inwestorów, którzy 21 grudnia ubiegłego roku złożyli wstępne oferty prywatyzacyjne. Rządowy program dopuszcza zakup przez inwestora pakietu od 10 do 75 proc. akcji. Według Wojciecha Żurawika, dla spółki zdecydowanie lepsza byłaby sprzedaż większościowego pakietu walorów.

— Umożliwiłoby to bardziej konsekwentne realizowanie programu rozwoju firmy — dodaje Wojciech Żurawik, prezes RG.

Przypuszcza on również, że większość oferentów — spośród sześciu, którzy złożyli wstępne oferty na zakup akcji Rafinerii Gdańskiej — chce nabyć ponad 50-proc. pakiet walorów.

Najważniejszy rozwój

Wojciech Żurawik nie chce ujawnić nazw kandydatów zainteresowanych prywatyzacją Rafinerii Gdańskiej. Podkreśla natomiast, że od dobrych inwestorów spółka oczekuje pomocy w sfinansowaniu rozległego programu inwestycyjnego.

— Powinien również zaaprobować strategię rozwoju przedsiębiorstwa opracowaną przez zarząd firmy — zaznacza Wojciech Żurawik.

Wiadomo też, że jego pomoc byłaby niezbędna przy spłacie kredytów zaciągniętych na modernizację i rozwój przedsiębiorstwa. Obecnie nominalne zadłużenie RG wynosi 1 mld zł.

— W ciągu dwóch lat chcemy podwoić liczbę firmowych stacji paliw z 20 do 40. Firma chce również co roku objąć patronatem 30-40 takich obiektów. Obecnie mamy 243 tego typu placówki — twierdzi Wojciech Żurawik.

Ponadto w ciągu trzech lat Rafineria Gdańska chce zwiększyć przerób ropy naftowej z około 4,2 do 6 mln ton. Według Wojciecha Żurawika, firma musi ponadto dostosować się do zmieniających się przepisów dotyczących czystości produkowanych paliw oraz znaleźć metody utylizacji zasiarczonych odpadów powstałych w wyniku przerobu ropy naftowej. A to oznacza konieczność poniesienia dodatkowych wydatków.

— Wstępnie szacowaliśmy tegoroczny zysk netto na 173 mln zł. Teraz już wiemy, że znacznie przekroczymy te plany — mówi Wojciech Żurawik.

Dla porównania, w 1999 r. wynik netto wyniósł 115 mln zł.

Zgodnie z planem

Po ogłoszeniu krótkiej listy wyłonieni inwestorzy rozpoczną proces badania spółki. Ostateczne oferty powinny napłynąć do Nafty Polskiej do końca lutego. Według Adama Sęka, dyrektora biura restrukturyzacji Nafty Polskiej i kierownika zespołu ds. prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, Nafta Polska oceni je i wtedy też rozpoczną się właściwe negocjacje — z jedną firmą na zasadzie wyłączności lub z kilkoma równolegle.

— Umowę sprzedaży walorów RG Nafta Polska chce podpisać zgodnie z założeniami, czyli na przełomie I i II kwartału 2001 r. Ostateczny termin będzie zależał od przebiegu negocjacji — dodaje Adam Sęk.