Raj podatkowy na północy

Martyna Mroczek
opublikowano: 2008-07-29 00:00

Budujcie biurowce, nie zapłacicie podatków zachęcają włodarze Szczecina. To jeden ze sposobów na przyciągnięcie inwestycji do miasta.

Budujcie biurowce, nie zapłacicie podatków zachęcają włodarze Szczecina. To jeden ze sposobów na przyciągnięcie inwestycji do miasta.

Prezydent Szczecina przygotował projekt uchwały w sprawie zwolnienia z podatku od nieruchomości w ramach programu pomocy regionalnej. Wszystko po to, by zwiększyć konkurencyjność miasta i wspierać przedsiębiorczość.

— W tym celu konieczna jest budowa nowoczesnych obiektów biurowych — tłumaczy Krzysztof Nowak, zastępca prezydenta Szczecina.

Projekt adresowany jest do firm z branży wysokich technologii, informatyki, audytu, nauki i rozwoju, a także do tych, które zajmują się wyszukiwaniem miejsc pracy i pozyskiwaniem pracowników. Żeby móc ubiegać się o zwolnienie z podatku, trzeba zaprojektować biuro o wysokim standardzie i zobowiązać się do utrzymania nowej inwestycji przez pięć lat, a w przypadku małych i średnich przedsiębiorstw przez co najmniej trzy lata od dnia jej zakończenia. Nakłady finansowe powinny przekroczyć 4 mln zł. Przedsiębiorcy będą mogli korzystać ze zwolnienia przez trzy lata. Uchwała ma obowiązywać do 2010 r.

Z antypodów do Polski

Rezultaty tej polityki już są. Australijska firma informatyczna Squiz otworzyła polską siedzibę w Szczecinie.

— Wydział Informatyki Politechniki Szczecińskiej dostarcza dobrych kadr. W innych miastach, np. Warszawie, trudno byłoby nam znaleźć pracowników, bo są bardziej popularne wśród firm IT — uzasadnia wybór Rafał Źróbecki, specjalista ds. wdrożeń z firmy Squiz.

Kolejny argument to położenie Szczecina — samolotem w 45 minut można się dostać do Warszawy, w 1,5 godziny do Londynu (gdzie firma ma centralę), a samochodem szybko dojechać do Berlina.

— Innym ważnym czynnikiem była otwartość szczecińskich urzędników na inwestycje i ich wizja stworzenia Europejskiego Centrum Technologii Internetowych. Informacja o niedawnym awansie miasta z oceny BBB na BBB plus w ratingu agencji Fitch również miała znaczenie — dodaje Rafał Źróbecki.

Firma jest w trakcie rekrutacji pracowników. Na początek planuje zatrudnienie około 20 osób. Squiz Polska wystartuje w połowie sierpnia.

Do Szczecina wraca też Deloitte, jedna z firm tzw. wielkiej czwórki audytu i konsultingu. Deloitte miało tam siedzibę do 2003 r.

Wielki powrót

— W Szczecinie dużo się dzieje, a Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna działa bardzo sprawnie. Nasi zagraniczni klienci są zainteresowani projektami w tym regionie — tłumaczy Jacek Mateja, partner w Deloitte.

Krzysztof Nowak nie ukrywa zadowolenia.

— To dla nas bardzo dobra wiadomość. Szczecin staje się coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów, a obecność Deloitte podnosi wiarygodność miasta — zaznacza wiceprezydent Szczecina.