Czytasz dzięki

Rajd metali szlachetnych

Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 22-07-2020, 10:58

O ile w poprzednich dniach nadzieje na wprowadzenie impulsu fiskalnego wspierały sentyment wobec ryzyka, to dziś komplikacje w tej kwestii tonują nastroje. Pojawiły się bowiem wątpliwości czy uda się uruchomić 5 fazę przed wygaśnięciem obecnie funkcjonujących programów. Główne indeksy znajdują się cały czas w pobliżu popandemicznych szczytów.

Historią wczorajszego dnia była jednak silna przecena dolara, która wyprowadziła notowania EURUSD powyżej 1.15, czyli na 18-miesięczne maksima. Towarzyszył temu dalszy rajd metali szlachetnych. Notowania złota dobiły do 1860 USD za uncję, a srebra wyszły powyżej 22 USD. O ile na rynku walutowym sytuacja w dniu dzisiejszym się nieco uspokaja, to jednak rajd notowań metali szlachetnych jest kontynuowany. Czynnikiem ryzyka obecnie dla metali szlachetnych jest sentyment rynkowy, bowiem dodatnia korelacja z rynkiem akcyjnym ponownie jest zauważalna. Jeśli statystyki dotyczące rozprzestrzeniania się wirusa w USA dalej by się pogarszały, a władze musiały bardziej schładzać gospodarkę w celu opanowania epidemii, indeksy mogłyby się znaleźć pod presją, a to z kolei pociągnęłoby za sobą notowania złota, podobnie jak miało to miejsce w marcu. Każda głębsza wyprzedaż mogłaby być jednak dla uczestników rynku wykorzystywana do ponownego wchodzenia na długo na rynek złota, bowiem środowisko do jego dalszych zwyżek pozostaje sprzyjające.

Na froncie walki z wirusem wieści cały czas nie są dobre, a Donald Trump ostrzegł Amerykanów w dniu wczorajszym, że będzie jeszcze gorzej zanim zrobi się lepiej, co nasiliło wyprzedaż amerykańskiej waluty. Notowania WTI pozostają w okolicy 42 USD, a zapędy do kupowania czarnego złota ostudził wczorajszy raport API, który wskazał na wzrost stanów magazynowych ropy w ubiegłym tygodniu aż o 7.5 mln baryłek podczas gdy oczekiwania wskazywały na spadek zapasów o blisko 2 mln. Gdyby odczyty te potwierdziły się w dzisiejszych oficjalnych danych mogłyby zwiększyć presję na notowania czarnego złota. Te jednak mogą w najbliższym czasie w większym stopniu zależeć od sentymentu rynkowego i obaw związanych z ponownym wprowadzaniem lockdownu w USA, co stłumiłoby popyt na surowiec. Kalendarium makroekonomiczne w dniu dzisiejszym pozostaje podobnie jak i wczoraj praktycznie puste, a w centrum uwagi rynków pozostawać będzie trwający sezon wyników oraz doniesienia związane z pracami nad 5 pakietem fiskalnym w USA. Dziś poznamy raporty Microsoftu oraz Tesli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Sadoch, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Polecane