Po raz pierwszy postulat takiego ruchu zgłoszony został na sierpniowym posiedzeniu. Wniosek o 50-pkt podwyżkę w minionym miesiącu ponownie nie spotkał się z poparciem większości członków RPP. W Radzie nadal dominował pogląd wskazujący na umiarkowane tempo wzrostu gospodarczego, ograniczone presje płacową oraz inflacyjną, a także ryzyko osłabienia wzrostu gospodarczego na świecie, jako na główne czynniki przemawiające za utrzymaniem parametrów polityki pieniężnej na dotychczasowych poziomach. Kolejne posiedzenie RPP odbędzie się już w najbliższą środę. W naszym przekonaniu ponownie przyniesie ono pozostawienie stóp procentowych na niezmienionych poziomach. Opublikowane ostatnio dane o inflacji (silniejszy od oczekiwań wzrost do 2,5 proc. r/r) oraz produkcji przemysłowej (utrzymanie dynamicznych wzrostów) wspierają opowiadające się za rozpoczęciem podwyżek jastrzębie skrzydło w RPP. Nie sądzimy jednak, by czynniki te mogły przechylić szalę zwycięstwa na stronę zwolenników rychłego zacieśnienia polityki pieniężnej.
Komentarz walutowy
Dobre nastroje na rynkach w umiarkowanym stopniu przkładały się na umocnienie złotego podczas wczorajszych notowań w Europie. W efekcie eurozłoty konsolidował się w okolicach 3,95, podczas gdy dobre odczyty indeksów PMI w strefie euro wsparły popyt na wspólną walutę wobec dolara, co wywindowało kurs wyraźnie ponad barierę 1,40. Ruch nie okazał się jednak trwały i w trakcie sesji za oceanem w związku z umocnieniem dolara para szybko zeszła poniżej tego poziomu, pogłębiając spadki niemal do 1,39. Wzrósł także eurozłoty do poziomu 3,97, wokół którego para oscyluje dziś rano.
Niepewność na rynku zwiększa oczekiwanie na efekty rozpoczynającego się dziś szczytu G20. Głównym tematem spotkania będą kwestie związane z dążeniem niektórych państw do osłabienia swojej waluty. Wypowiedzi na ten temat od kilku dni nasilają wahania na eurodolarze oraz ograniczają apetyt inwestorów na ryzyko, a tym samym - zwyżki polskiej waluty. W takich nastrojach najprawdopodobniej minie także dzisiejsza sesja, w związku z czym złoty może pozostawac pod presją.
Komentarz giełdowy
Czwartkowe notowania na rynkach akcji w Europie rozpoczęły się od zwyżek. Tak było również na GPW, gdzie indeks blue chipów od rana zyskiwał ponad 1 proc. Dobre nastroje, którym sprzyjały lepsze od oczekiwań wyniki, m.in. Nokii, zdołały utrzymać wzrosty przez resztę sesji na Starym Kontynencie, potwierdzając, że wtorkowe spadki miały jedynie krótkotrwały charakter. Ostateczny wzrost indeksu WIG20 wspiera natomiast nasze oczekiwania na utrzymanie pozytywnej tendencji na polskim parkiecie i ruch w kierunku ostatnich maksimów.
Na plusach rozpoczęła się także sesja za oceanem, jednak tu nastroje chwilowo się pogorszyły i w efekcie amerykańskie indeksy zamknęły się tylko nieznacznie powyżej zamknięcia z środy.
Na rynkach zdają się więc przeważać bardziej pozytywne nastroje. Jednocześnie zwyżki na parkietach ogranicza oczekiwanie na decyzję w sprawie dalszego luzowania polityki pieniężnej w USA. Choć taki krok jest już raczej wliczony w ceny akcji, wciąż nie wiadomo, jakie miałyby być rozmiary programu. Do momentu posiedzenia Fedu na początku listopada czynnik ten może ograniczać potencjał wzrostowy także na polskim parkiecie.
Zespół Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska