Polska gospodarka nie weszła w fazę recesji, ale nadal jej to grozi — ocenili w raporcie analitycy Societe Generale. Ich zdaniem, pojawiły się pierwsze znaki poprawy sytuacji, np. dane o grudniowej produkcji przemysłowej były zgodne z prognozami SG. W związku z tym są przekonani, że mówienie o recesji jest przedwczesne.
— Dane o produkcji przemysłowej są zgodne z naszą oceną niewielkiego wzrostu gospodarczego w 2001 roku i jego umiarkowanej poprawy w 2002 roku. Wskazują także, że ryzyko recesji jest nadal realne — głosi raport SG.
Analitycy szacują, że sprzedaż przemysłu na rynku krajowym spadła w ujęciu rocznym o 6 proc. i tylko jej część została zrekompensowana przez wzrost eksportu.
— Wynik eksportu jest niespodziewanie dobry, przynajmniej w porównaniu z rezultatami osiąganymi przez inne kraje regionu. Eksport zaczyna jednak słabnąć i choć popyt wewnętrzny rośnie, dzieje się to zbyt wolno, aby rekompensować spadek sprzedaży na rynkach zagranicznych. To może spowodować, że gospodarka znajdzie się w recesji — ostrzegają autorzy raportu
Ich zdaniem, sygnały wzrostu popytu wewnętrznego pozwalają jednak na optymistyczną ocenę przyszłości. W ciągu najbliższych kilku miesięcy trend wskazujący na wzrost wydatków gospodarstw domowych powinien być coraz bardziej widoczny.