Redukcja podaży poprawi nastroje

Marek Knitter
opublikowano: 2003-02-17 00:00

Ubiegły tydzień na rynku obligacji był bardzo burzliwy. Zaczął się od niewielkiego wzrostu cen papierów o dłuższym terminie wykupu niż 5 lat. Większa od oczekiwań podaż papierów 20-letnich na środowej aukcji nie zniechęciła inwestorów do atakowania oporów (w przypadku najbardziej płynnej serii obligacji 5-letnich PS0507 wynosił on 109,85 zł, rentowność 5,79 proc.).

Środa jednak okazała się sądnym dniem dla rynku obligacji. Przy bardzo małym popycie, Ministerstwo Finansów odrzuciło wszystkie oferty zakupu papierów 20-letnich. Ich podaż wynosiła 1 mld zł. Zdezorientowało to większość inwestorów, którzy początkowo zaczęli sprzedawać papiery (cena PS0507 spadła do 109,44 zł, rentowność 5,89 proc.), aby następnie je odkupić po niższych cenach. Koniec tygodnia przyniósł więc powolny wzrost cen obligacji i przełamanie oporów (109,85 zł w przypadku PS0507 i 100 zł w przypadku PS0608).

Ten tydzień uzależniony będzie przede wszystkim od środowej aukcji, a dane makro będą miały drugorzędne znaczenie. Można mieć nadzieję, że resort finansów wyciągnie wnioski z kolejnych trzech nieudanych aukcji i ograniczy podaż 5-letnich papierów do 2 mld zł. To powinno poprawić sentyment na rynku, co z kolei umożliwi osiągnięcie relatywnie dobrych rentowności na przetargu. Dlatego na rynku wtórnym należy spodziewać się mozolnego przełamywania kolejnych poziomów wsparcia, w przypadku PS0507 są to 110,00, 110,15 i 110,30 zł (rentowności od 5,75 do 5,67 proc.).