Reklama w wysokiej rozdzielczości

opublikowano: 17-01-2017, 22:00

Wideotechnologie: Koniec z ulotkami, gazetkami i plakatami. Wielkoformatowe ekrany podnoszą efektywność komunikacji marketingowej

Eurocentrum Office Complex na warszawskiej Ochocie to jeden z najnowocześniejszych biurowców w Polsce. Jego powierzchnia użytkowa wynosi prawie 70 tys. mkw. W 14-piętrowym obiekcie, pełnym sal konferencyjnych i open space’ów, z pewnością łatwo byłoby się zgubić, gdyby nie system interaktywnych ekranów uruchomionych przez Nanovo.

Wdrożenia Digital Signage ułatwiają życie klientom i podnoszą zyski reklamodawcom — mówi Piotr Badowski, dyrektor generalny i jeden z założycieli firmy Nanovo.
Zobacz więcej

KORZYŚCI:

Wdrożenia Digital Signage ułatwiają życie klientom i podnoszą zyski reklamodawcom — mówi Piotr Badowski, dyrektor generalny i jeden z założycieli firmy Nanovo. Marek Wiśniewski

Ta młoda polska spółka technologiczna specjalizuje się w Digital Signage (DS), czyli przekazywaniu treści marketingowych na cyfrowych monitorach. Swoje nośniki firma instaluje m.in. w galeriach handlowych, restauracjach, biurach obsługi klienta i na lotniskach. Ostatnio coraz częściej o wdrożeniach DS rozmawia z administratorami biurowców.

— Rozwiązanie dla stołecznego Eurocentrum to coś więcej niż Digital Signage. To system wielokanałowej komunikacji i nawigacji, wykorzystujący autorskie oprogramowanie Signio — informuje Piotr Badowski, dyrektor generalny i jeden z założycieli firmy Nanovo. Usługa ma ułatwiać gościom sprawne poruszanie się po budynku. Przy wejściu wystarczy pobrać darmową aplikację na wyposażony w bluetooth sprzęt przenośny, a następnie postępować według wysyłanych na urządzenie wskazówek. Do sali konferencyjnej lub biura pomogą mu trafić komunikaty w rodzaju „idź 15 metrówprosto, potem w prawo, do windy” czy „wjedź na czwarte piętro”. Pojawiają się one na ekranach na korytarzach.

— Nie dość tego: zarówno na smartfonie, jak i na monitorach odwiedzający centrum mogą śledzić wiadomości o usytuowaniu lokali gastronomicznych i usługowych, rozkład jazdy pociągów i samolotów. Te informacje są potrzebne przy załatwianiu różnych spraw, ale też zamawiania taksówki po skończonym spotkaniu — tłumaczy Piotr Badowski.

Pełna integracja smartfonu z aplikacją, nawigacja, interaktywność — to jego zdaniem najważniejsze zalety systemu. Natomiast najistotniejszym atutem z punktu widzenia reklamodawców jest dostarczanie pracownikom i klientom indywidualnie dobranych ofert marketingowych. Dotyczą one zniżek na kawę i jedzenie w barze znajdującym się w biurowcu. Kiedy zaś biznesowe spotkanie dobiega końca, pojawiają się informacje o promocji określonej korporacji taksówkowej.

— Tak elastyczne i wszechstronne rozwiązania daje osobom odwiedzającym Eurocentrum wygodę. A obiekt zyskuje dodatkowy prestiż. Dużo mówi się o tym, że naszpikowany jest elektroniką i innowacjami — podkreśla Piotr Badowski.

Detal lubi nośniki

Najbardziej typowym miejscem dla systemów DS są jednak sklepy wielkopowierzchniowe. Duże ekrany wypierają z tych placówek tradycyjny outdoor, plakaty, wystawy i gazetki sklepowe. Coraz chętniej promują na nich swoje produkty nawet małe i średnie firmy. Bo jest to efektowne i stosunkowo tanie. Zwłaszcza kiedy przedsiębiorcy sami zaprojektują i organizują sobie kampanię. A mogą to zrobić dzięki platformom transakcyjnym oferowanym przez dostawców usług teleinformatycznych.

Trudno się dziwić, że detaliści pokochali dobrej klasy monitory, skoro — według badań Mooda — ponad dwie trzecie decyzji zakupowych konsumenci podejmują w punktach sprzedaży i usług. Jest tylko jedno „ale”: wiele telewizorów i monitorów już teraz umożliwia odbiór sygnału w odpowiedniej jakości. Tyle że treści UHD, zwłaszcza nadawane na żywo, to ciągle rzadkość.

Trzeba to zmienić, jeżeli chcemy, by standard Ultra HD stał się w Polsce normą. Popularność DS ma szansę się zwiększyć dzięki chmurowej wersji tej technologii — Digital Signage as a Service (DSaaS). To rozwiązanie bardzo dobrze sprawdza się w branży usługowo-handlowej — twierdzi Michał Łakomy, dyrektor handlowy Integrated Solutions, biznesowej odnogi Orange Polska. Z jego funkcjonalności skorzystają hipermarkety, dworce, restauracje, hotele, ale także uczelnie wyższe i urzędy.

— DSaaS zda egzamin wszędzie tam, gdzie klient, otrzymując dany komunikat, może od razu podjąć decyzję zakupową lub otrzymać potrzebną mu informację. Digital Signage w chmurze obliczeniowej ułatwia zarządzanie treścią wyświetlaną na nośnikach i pozwala na jej sprofilowanie. Celem rozwiązania jest dotarcie do klienta końcowego w odpowiednim czasie, miejscu i z adekwatnym przekazem, dopasowanym do jego realnych potrzeb — zachwala Michał Łakomy.

Dodatkową zaletą DSaaS jest abonamentowy model rozliczania. Dzięki umieszczeniu systemów na serwerach dostawcy i wykorzystaniu technologii cloud computingu firma płaci miesięczną kwotę za korzystanie z rozwiązania. Oznacza to niższe, stałe i przewidywalne koszty.

Od rozrywki do finansów

Przyszłością Digital Signage jest w równym stopniu sektor publiczny, jak i rynek komercyjny. Do technologii tej pierwsza przekonała się branża rozrywkowa. Ale korzyści czerpią z niej także inne sektory, bo wizualne nośniki nadają się idealnie do działań komunikacyjnych i marketingowych.

— Takie ekrany wieszają przedsiębiorstwa transportowe, hotelarskie, instytucjekultury i administracja publiczna. Ale chyba najwięcej wdrożeń jest w galeriach handlowych i sklepach — mówi Aleksandra Potrykus-Wincza, dyrektor regionalna Mooda na Polskę i kraje bałtyckie.

Czy kampanie na cyfrowych ekranach są efektywne? Wątpliwości nie mają Kasy Stefczyka, które już w 2011 r. zdecydowały się na montaż 530 monitorów LCD firmy Samsung w ponad 340 placówkach. Wdrożenie zrealizowało konsorcjum firm Greenlite Media i Image Recording Solutions z Warszawy. Prace trwały cztery miesiące.

Po roku korzystania z systemu firma badawcza Millward Brown SMG/KRC sprawdziła, w jakim zakresie ruchomy obraz i zróżnicowany przekaz skutecznie przyciągają uwagę odbiorcy. Wyniki ponad 1,2 tys. wywiadów z osobami kończącymi wizytę w oddziałach i przychodniach przerosły oczekiwania osób zaangażowanych w przedsięwzięcie. 85 proc. respondentów stwierdziło, że reklamy umilają czas w oczekiwaniu na obsługę. Natomiast 74 proc. przyznało, że pokazywane na ekranach informacje zachęcają do skorzystania z usług Kasy.

Mikrus też skorzysta

Szacuje się, że 80-90 proc. rozwiązań DS trafia do sektora detalicznego. Około 10 proc. zamówień pochodzi z sektora transportowego — chodzi o zaopatrzenie w cyfrowe nośniki lotnisk, dworców, stacji i przystanków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu