Rekomendacja za 2-3 miesiące

Paweł Janas
20-04-2004, 00:00

Ewentualna zgoda na fuzję musi uwzględniać m.in. bezpieczeństwo energetyczne kraju oraz interes skarbu państwa.

Gorący temat fuzji koncernów paliwowych PKN Orlen-MOL zdominował część paliwową zorganizowanej wczoraj przez „Puls Biznesu” konferencji „Prywatyzacja a polska racja stanu”. Środowiska biznesu, politycy i media oczekują od resortu skarbu, Nafty Polskiej i zarządu Orlenu szybkich i jasnych decyzji: czy i jak łączyć obie firmy. Szczególnie że tylko do końca kwietnia ważny jest list intencyjny między polską a węgierską firmą. Na rozstrzygnięcia przyjdzie jednak trochę poczekać.

— Nafta Polska wyda opinię w tej sprawie za 2-3 miesiące. Dzisiaj najważniejsze jest, aby Orlen przedłużył list intencyjny lub wynegocjował inną umowę, która dałaby szansę na kontynuowanie rozmów — mówi Krzysztof Żyndul, prezes Nafty Polskiej.

Trzeba się zabezpieczyć

Według niego, decyzje powinny zostać poprzedzone m.in. dopracowaniem pojęcia bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz przygotowaniem dokładnych wyliczeń.

— Mimo że pierwsze pomysły na fuzję pojawiły się jeszcze na jesieni 2001 r., nadal nie ma dokumentacji, na której podstawie można by wydać rekomendację — podkreśla Krzysztof Żyndul.

Tadeusz Soroka, wiceminister skarbu, zaznaczył, że fuzja to dobry pomysł, ale trzeba rozważyć ewentualne zagrożenia. Zwrócił on też uwagę na potrzebę zabezpieczenia interesów skarbu państwa.

— Jeśli dojdzie do krzyżowej wymiany 10-proc. pakietów akcji z rządem węgierskim, to polski rząd straciłby w praktyce wpływ na Orlen i dalsze losy fuzji. Tymczasem rząd Węgier, dzięki posiadaniu złotej akcji, cały czas taki wpływ zachowałby — argumentuje Tadeusz Soroka.

Nie ma zagrożenia

Z kolei Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKN Orlen, podkreślił, że opóźnienia w rozmowach na temat fuzji wiążą się m.in. z trwającymi równolegle prywatyzacjami rumuńskiego Petromu (Orlen nie złożył oferty) i czeskiego Unipetrolu (chce w tym tygodniu złożyć ofertę wiążącą). Podkreślił jednak, że rozmowy z MOL są kontynuowane.

— W ciągu najbliższych dni wypracujemy wspólne stanowisko w sprawie fuzji i będziemy mogli przedstawić je naszym akcjonariuszom — deklaruje prezes Wiśniewski.

Dodał też, że nie obawia się wrogiego przejęcia, na przykład ze strony rosyjskich firm.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rekomendacja za 2-3 miesiące