Zyski z benchmarkowych 10-letnich papierów amerykańskiego skarbu utrzymują się poniżej pułapu 4,5 proc. spadając o około 1 punkt bazowy. W przypadku 5-latek oscylują tuż powyżej progu 4,5 proc. Spokojnie też kształtują się notowania dolara.
Uwaga uczestników rynku zwraca się w stronę publikacji danych o kwietniowej inflacji w USA. We wtorek zaprezentowany zostanie odczyt dotyczący cen producentów. Oczekiwane jest jej lekkie przyspieszenie do odpowiednio 0,3 i 2,2 proc. w ujęciu miesięcznym i rocznym oraz utrzymanie poziomów z marca w przypadku inflacji bazowej.
Dzień później światło dzienne ujrzy jeszcze istotniejszy raport o inflacji cen towarów i usług konsumenckich. Tutaj prognozowane jest wyhamowanie dynamiki do 3,4 proc. licząc rok do roku zaś dla bazowej do 3,6 proc. Taki odczyt zwiększałby szansę na złagodzenie stanowiska Fed. Szanse na złagodzenie polityki pieniężnej przez Fed we wrześniu wynoszą obecnie 61 proc. zaś w listopadzie na 74 proc.
Inwestorzy będą też uważnie wsłuchiwać się w wypowiedzi różnych urzędników Fed w poszukiwaniu wskazówek, kiedy mogą rozpocząć się obniżki stóp procentowych, w szczególności na pojawienie się przewodniczącego Powella na dorocznym walnym zgromadzeniu Stowarzyszenia Bankowców Zagranicznych w Amsterdamie.
