Restrukturyzacja grupy wpływa na wyniki Żywca
Dziś zarząd Żywca przedstawi wyniki finansowe Grupy Kapitałowej za 2000 rok. Sądząc po tym, jakie wyniki w ubiegłym roku osiągnął sam Żywiec, trudno będzie całej grupie wykazać się lepszymi rezultatami niż w 1999 roku. W dużej mierze przyczyną tego są koszty restrukturyzacji.
Mimo że spółka w zeszłym roku zanotowała wzrost przychodów, nie zdołała jednak wygenerować wyższych zysków. Jak pokazują wyniki browaru za cztery kwartały 2000 roku, Żywiec nie był w stanie nawet zbliżyć się do zysków z 1999 roku. Na wszystkich poziomach zanotował zyski dużo niższe.
Szczególnie bolesny dla spółki był spadek zysku netto. Uzyskane w ubiegłym roku 35,3 mln zł, to zaledwie 28,5 proc. zysku netto z 1999 roku. Na dodatek w ostatnim kwartale 2000 roku browar zanotował stratę netto wynoszącą prawie 14 mln zł. Tak wyraźny spadek rentowności wynika przede wszystkim z wysokich kosztów finansowych, jakie ponosił browar. Koszty te były konsekwencją restrukturyzacji zadłużenia w obrębie Grupy Kapitałowej. Istotną pozycją w kosztach okazały się wydatki marketingowe oraz utworzone rezerwy związane z wymianą opakowań zwrotnych.
W ostatnich miesiącach żywiecki browar nie tylko koncentrował się na wydawaniu pieniędzy. W ubiegłym roku spółka dzięki emisji akcji i obligacji uzyskała z rynku blisko 450 mln zł. Zakończona w grudniu 2000 roku emisja obligacji dostarczyła Żywcowi 150 mln zł. Emisja obligacji krótkoterminowych została przeprowadzona w dziewięciu transzach. Miała ona charakter niepubliczny i skierowana była do wąskiego grona około 300 inwestorów. Środki zdobyte dzięki tej operacji posłużyły finansowaniu bieżącej działalności.
Spółka posiłkowała się również publiczną emisją 985 692 akcji nowej emisji, która dostarczyła jej blisko 300 mln zł. To przedsięwzięcie realizowane było z myślą o spłacie kredytu wysokości 300 mln zł, zaciągniętego w ABN AMRO Bank. Pożyczka posłużyła do sfinansowania operacji podniesienia kapitału zakładowego w spółkach zależnych Elbrewery Company Ltd. i Warka. W pierwszym z browarów kapitał podniesiono o 400 mln zł, a w drugim o 150 mln zł. W listopadzie 2000 roku NWZA Warki i Elbrewery podjęło uchwałę o połączeniu, poprzez przejęcie przez Elbrewery majątku Warki w formie aportu.
Równie istotne dla losów Grupy Żywiec było podjęcie decyzji o zamknięciu browaru w Gdańsku i Łańcucie. Na początku tego roku podpisano porozumienia dotyczące warunków zwolnień pracowników, a także odpraw pieniężnych dla załóg zamykanych zakładów.
Żywiec w realizowanym programie restrukturyzacyjnym nie poprzestał jedynie na zamykaniu browarów i ograniczaniu kosztów. Zabrał się także za uaktywnienie sprzedaży. W tym celu utworzył pod koniec 2000 roku nową spółkę pod nazwą Grupa Handlowa. Powierzono jej zadania czysto handlowe z zakresu marketingu, sprzedaży detalicznej i handlowej oraz promocji.
Właśnie na polu sprzedaży czekają nas największe emocje w tym roku. Po tym, jak okazało się, że w 2000 roku Grupa Żywiec tylko nieznacznie wyprzedziła w sprzedaży piwa Kompanię Piwowarską, kolejny rok powinien nam wskazać, czy Żywiec umocni swoją pozycję lidera czy też odda palmę pierszeństwa Kompanii. W ubiegłym roku dwa największe tuzy krajowego rynku piwa podzieliły między siebie około 60 proc. rynku. Grupie Żywiec przypadło 31,2 proc., a Kompanii Piwowarskiej — 29,1 proc. udziału w krajowym rynku piwa.
Z pewnością umocnienie pozycji Żywca na rynku piwa oznaczałoby poprawę jego notowań na warszawskiej giełdzie. Od kilku miesięcy walory spółki systematycznie tracą na wartości.