Restrukturyzacja zamiast upadłości

JAKUB JĘDRZEJAK
opublikowano: 18-02-2013, 00:00

Światowa gospodarka od kilku już lat zmaga się z kryzysem.

Polska dotychczas wychodziła z kłopotów obronną ręką, utrzymując wzrost gospodarczy w całym kryzysowym okresie. Jednak większość analityków jest zgodna, że w tym roku spowolnienie gospodarcze nas nie ominie. Już w 2012 r. widzieliśmy wzrost liczby upadłości. Dominowały firmy deweloperskie i budowlane, wśród nich przedsiębiorstwa zaangażowane w inwestycje infrastrukturalne związane z EURO 2012 (PBG, DSS). W tarapaty finansowe popadały także firmy z innych branż, m.in. spożywczej (np. Wilbo). Wszystko wskazuje na to, że w 2013 r. liczba upadłości wzrośnie.

Niezależnie od tego, czy ta prognoza się spełni, w obecnym stanie gospodarki — mając na uwadze ogół czynników makroekonomicznych — nawet podmioty w relatywnie dobrej sytuacji ekonomicznej powinny krytycznie spojrzeć na newralgiczne punkty swojej działalności i rozważyć przeprowadzenie restrukturyzacji pewnych obszarów.

Choć prawo upadłościowe i naprawcze przewiduje mechanizmy pozwalające na restrukturyzację działalności przedsiębiorstwa i jego powrót do normalnego życia gospodarczego, to jednak trzeba pamiętać, że mechanizmy te rzadko spełniają swoją funkcję. Dość powiedzieć, że przypadki przeprowadzenia w Warszawie postępowań naprawczych można zliczyć na palcach jednej ręki.

Niezależnie od planowanych przez rząd zmian w prawie upadłościowym — których celem ma być uproszenie procedur sądowych związanych z restrukturyzacją i poprawienie efektywności tego procesu (by zapewnić firmom szybki powrót do życia gospodarczego bez stygmatu „upadłego”) — warto pamiętać, że restrukturyzacja jest znacznie łatwiejsza i bardziej efektywna, gdy odbywa się z odpowiednim wyprzedzeniem, zanim spełnione zostaną przesłanki upadłości.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

W 2013 r., który dla polskiej gospodarki może okazać się trudniejszy niż kilka ostatnich lat, należy zalecać przedsiębiorcom bieżącą, wnikliwą analizę ich sytuacji ekonomicznej oraz odwagę i zdecydowanie w podejmowaniu decyzji o restrukturyzacji wymagających tego obszarów. Restrukturyzacja może dotyczyć w szczególności zatrudnienia, pozycji kosztowych, modelu zarządzania dostępnymi środkami pieniężnymi czy też zadłużenia (w tym kredytó bankowych). Wbrew pozorom, wierzyciele handlowi, a także banki czy inne instytucje finansowe są zazwyczaj bardziej skłonne do dyskusji i zawierania ugód oraz uzgadniania planów restrukturyzacyjnych na przedpolu upadłości, aniżeli wtedy, gdy kontrahent stanie się już niewypłacalny i powstanie konieczność wystąpienia do sądu o ogłoszenie upadłości.

W przypadku podmiotów o większym zakresie i rozmiarze prowadzonej działalności, a tym samym (co zazwyczaj idzie w parze) o bardziej złożonej i rozbudowanej strukturze wierzycieli (w tym finansowych, takich jak banki, firmy leasingowe etc.), należy rozważyć skorzystanie z pomocy profesjonalnych doradców, którzy pomogą w przygotowaniu strategii negocjacji z poszczególnymi grupami wierzycieli, a także zapewnią stosowne wsparcie w przypadku negocjowania umów standstill czy podobnych porozumień.

JAKUB JĘDRZEJAK

radca prawny, partner WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAKUB JĘDRZEJAK

Polecane