Po napaści Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku Zachód „zamroził” aktywa banku centralnego Rosji wartości ok. 300 mld USD. Większość, ok. 200 mld USD, zablokowano w Europie. W ostatnim czasie zaczęto mówić o konfiskacie aktywów Banku Rosji i przeznaczeniu ich na wsparcie Ukrainy.
Źródła Reutersa we władzach UE uważają, że konfiskata jest bardzo mało prawdopodobna z powodu zbyt dużego ryzyka prawnego takiego działania. Jedno z nich powiedziało, że „do konfiskaty nie dojdzie”, bo nie ma zgodny na to wszystkich państw członkowskich.
Członkowie władz UE obawiają się również skutków ewentualnej konfiskaty dla euro. Uważają, że inwestorzy mogliby rezygnować z aktywów denominowanych we wspólnej walucie w obawie, że mogłyby pewnego również zostać skonfiskowane.
Reuters pisze, że większe wsparcie niż pomysł konfiskaty „zamrożonych” aktywów Banku Rosji ma w UE przejęcie zysków przez nie generowanych. Agencja przypomina, że za taką opcją opowiedziała się w grudniu Komisja Europejska. Szacuje się, że oznaczałoby to przekazanie Ukrainie 15-17 mld EUR w okresie czterech lat.

