Spółka przechodzi gruntowną cyfryzację i cześć systemów zarządzających zostaje przeniesiona do sieci. Coś jednak przeszkadzało we wprowadzeniu zmian. Komputery pracowników działały niespotykanie wolno.
Po przeprowadzeniu śledztwa przez dział IT P&G okazało się, że blisko 50 tys. nagrań wideo z portalu YouTube jest ściąganych dziennie przez pracowników firmy. Co więcej, poza oglądaniem i ściąganiem wideo, pracownicy P&G odsłuchają dziennie ponad 4 tys. godzin utworów muzycznych za pomocą serwisu Pandora.
Koszt korzystania z rozrywki internetowej przez pracowników P&G kosztuje spółkę 15 mln USD rocznie. Dlatego używanie serwisów muzycznych i filmowych za pomocą służbowych komputerów zostało przez P&G zabronione.
