RFM chce 40-proc. redukcji długów

Wojciech Twardziak
opublikowano: 2001-10-02 00:00

RFM chce 40-proc. redukcji długów

Rzeszowskie Fabryki Mebli próbują dogadać się z wierzycielami. Postępowanie układowe rozpoczęło się w czerwcu.

— Zadłużenie, którym zostało objęte postępowanie układowe, wynosi 4 mln zł. Naszą wyjściową propozycją jest umorzenie 40 proc. tych wierzytelności. Pozostałą część chcemy spłacić w ciągu 24 miesięcy — mówi Wojciech Czerniacki, prezes RFM.

Środki na spłatę zadłużenia mają pochodzić ze sprzedaży zbędnego majątku firmy.

— Pieniądze uzyskane tą drogą w całości pokryją nasze zadłużenie. Podpisaliśmy już w tej sprawie wstępne umowy notarialne z zachodnim inwestorem — informuje Wojciech Czerniacki.

Wśród ponad 300 wierzycieli objętych postępowaniem układowym są dwaj główni akcjonariusze RFM — Paged (27 proc. walorów) i Fabryka Mebli Giętych Jasienica (50 proc.). Ma ono zostać zakończone 17 października.

Restrukturyzacja RFM to także ograniczenie produkcji do najbardziej opłacalnych segmentów działalności oraz redukcji zatrudnienia, które od ubiegłego roku zmniejszyło się z 560 do 410 pracowników. Rzeszowska spółka szuka kooperantów za wschodnią granicą Polski.

— Chcemy rozwinąć współpracę z firmami ze Wschodu. Myślimy m.in. o Rosji, która jest wprawdzie niebezpiecznym rynkiem, jednak obecnie jednym z lepszych dla mebli — mówi Wojciech Czerniacki.

Rzeszowskie Fabryki Mebli w 2000 r. osiągnęły przychody wysokości 30 mln zł i zanotowały stratę netto 800 tys. zł. W 2001 r. RFM przewidują obroty rzędu 24 mln zł.