Kilkanaście z tych telefonów zaowocowało kolejnymi sprawami dochodzeniowo-śledczymi szerokorozumianej korupcji w służbie zdrowia. Natomiast te informacje nie dotyczyły już Mirosława G. - mówił Temistokles Brodowski, rzecznik CBA. Owe kilkanaście postępowań to liczba ogólna, odnosząca się do całych układów korupcyjnych w szpitalach. Według naszej wiedzy, kilka z tych przypadków badają prokuratury w całej Polsce.
Na tym nie koniec. Kilkanaście przypadków sprawdzanych jest operacyjnie przez
CBA. Wszystkie śledztwa są tajne. Udało nam się jednak ustalić, że agenci
weryfikują informacje o lekarzach kilku specjalności, przede wszystkim o
kardiochirurgach, neurologach i ginekologach. Są to lekarze z całej Polski.
Informatorzy CBA podawali też daty i kwoty, jakie wręczali lekarzom. Według
naszych informacji, w najbliższych tygodniach może dojść do pierwszych
zatrzymań.