W czerwcu ubiegłego roku szef Tesli Elon Musk ogłosił, że nowy elektryczny roadster spółki będzie rozpędzał się do 100 km/h w mniej niż dwie sekundy. Przyjęto to wówczas z niedowierzaniem. Emile Bouret twierdzi jednak, że prognozy Muska mogły być zbyt konserwatywne.

- Myślę, że mogę powiedzieć bez obaw, że takie są rzeczywiste osiągi – powiedział w CNBC kierowca testowy. – To nie teoria. Nie wyliczenia. Mamy te osiągi. Pewnie nie powinienem mówić, że te zapowiedzi są konserwatywne, ale takie są – dodał.
Nowy roadster Tesli może pojawić się w ofercie po 2020 roku. Po deklaracji Muska nie zabrakło głosów, że deklarowane przez niego przyspieszenie auta nie jest możliwe z powodu ogumienia. Obecnie model S Tesli rozpędza się do 100 km/h w najbardziej agresywnym ustawieniu w 2,3 sekundy. Porsche 918 Spyder, uważane za jedno z najszybszych aut na świecie, osiąga także prędkość w 2,2 sekundy. Bouret przekonuje jednak, że nowy roadster Tesli będzie od nich szybszy.
