Robert Kwiatkowski: wyobrażam sobie prywatyzację TVP

Radosław Górecki, PAP
opublikowano: 2003-02-21 00:00

Sejmowa komisja śledcza, badająca aferę Rywingate, kontynuowała wczoraj przesłuchanie Roberta Kwiatkowskiego, szefa telewizji publicznej. W jego trakcie prezes TVP określił „pomówieniem” słowa szefowej Agory, która stwierdziła, że ludzie z Ordynackiej (czyli kręgu politycznego zbliżonego do SLD) są zagrożeniem dla koncernu.

— Te wypowiedzi redaktora Michnika i prezes Rapaczyńskiej przyjmuję z prawdziwym zażenowaniem — mówi prezes TVP.

Przyznał, że osią konfliktu z giełdową spółką była sprawa ustawy o RTV. Jej nowelizacja mogłaby uniemożliwić sprzedaż Polsatu Agorze.

Szef TVP teoretyzował, że przekształcenia własnościowe programów TVP są możliwe.

— Technicznie wyobrażam sobie możliwość sprywatyzowania zgodnie z przepisami dowolnej części telewizji polskiej — Agencji Filmowej, jedynki czy dwójki. Nie wyobrażam sobie prywatyzacji oddziałów terenowych, a to dlatego, że na pewno nie pozwolą na to politycy — twierdził prezes.

Dziś szef TVP będzie ponownie odpowiadać na pytania. Przed komisją stanie także Lew Rywin.