Rodzimy rynek ciągle jeszcze się zmienia

Bogdan Wyżnikiewicz
opublikowano: 2004-11-22 00:00

Rynek windykacyjny w Polsce jest bardzo zróżnicowany. Z jednej strony, działają na nim duże firmy, zdolne do jednoczesnej obsługi kilkuset tysięcy spraw, a z drugiej, niewielkie podmioty zajmujące się jednocześnie nie więcej niż kilkunastoma sprawami. Dokładna liczba firm windykacyjnych nie jest znana, gdyż działalność ta nie jest wyodrębniona w Polskiej Klasyfikacji Działalności, jednak szacunki wskazują, że jest to kilkaset podmiotów.

Według szacunków IBnGR, w roku 2003 największy, bo ponad 30-procentowy, udział w rynku windykacji miała firma Kruk. Na drugim miejscu znajdowała się firma Intrum Justitia z udziałem niespełna 20-procentowym, a na dwóch kolejnych: KCW Ultimo oraz Europejska Grupa Finansowa, których udziały są zbliżone do 7 proc. Liderzy rynku windykacyjnego to firmy specjalizujące się w windykacji masowej.

Branża windykacyjna jest zróżnicowana nie tylko pod względem wielkości działających w niej firm, ale także stosowanych metod i narzędzi. Największe firmy — liderzy rynku stosują najbardziej zaawansowane technologicznie narzędzia windykacji (rozbudowane call center, drukarnie zintegrowane z systemem informatycznym umożliwiającym personalizację korespondencji, systemy GPS umożliwiające kontrolę nad windykatorami terenowymi). Te innowacyjne narzędzia windykacyjne pozwalają największym firmom windykacyjnym na większą skuteczność działania w porównaniu z mniejszymi firmami, które stosują tylko tradycyjne narzędzia windykacji.

Branża windykacyjna w Polsce, a szczególnie jej liderzy, działa na zasadach identycznych jak w wysoko rozwiniętych krajach Unii Europejskiej. Stosowane metody i narzędzia windykacyjne krajowych firm nie odbiegają standardem od stosowanych przez konkurencję zagraniczną. Warto podkreślić, że działalność windykacyjna jest usankcjonowana przepisami, a działania firm windykacyjnych prowadzone są w ramach obowiązującego prawa.

Windykacja należności jest w Polsce stosunkowo młodym rodzajem działalności gospodarczej, dlatego nadal znajduje się w fazie przekształceń. W przyszłości można się zatem spodziewać dalszej ewolucji. Przede wszystkim nastąpić powinna konsolidacja bardzo dziś rozdrobnionego rynku.

Istotną zmianą, która czeka w przyszłości polski rynek windykacyjny, jest wzrost znaczenia handlu wierzytelnościami. Sprzedaż pakietów wierzytelności jest na razie w Polsce mało popularnym sposobem radzenia sobie przez wierzycieli ze złymi długami. W przyszłości sytuacja powinna się zmienić, chociaż obowiązujące w Polsce rozwiązania legislacyjne — dotyczące aspektów rachunkowych zakupu wierzytelności oraz ochrony danych osobowych — stanowią istotną barierę rozwoju tego segmentu rynku.

Tekst jest fragmentem raportu „Rynek wierzytelności w Polsce” przygotowanego przez zespół pracowników Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową pod kierownictwem dr. Bohdana Wyżnikiewicza. W skład zespołu weszli: Jacek Fundowicz,

Eugeniusz Gostomski, Krzysztof Łapiński, Marcin Peterlik, Hanna Wiecka

Inicjatorem opracowania raportu jest wrocławska firma Kruk.

Bogdan Wyżnikiewicz IBnGR