To idealnie zapowiedziało moment nadejścia korekty na rynku. Tworzony przez agencję Standard & Poor’s i bank Goldman Sachs indeks cen towarów rolnych spadł w tym tygodniu o blisko 3 proc., niwelując niemal całą zeszłotygodniową, największą od grudnia, falę wzrostową. Jeszcze w poniedziałek ceny koszyka towarów rolnych były przejściowo najwyższe od ponad czterech miesięcy. Presję na zwyżki cen wciąż jednak wywierają panującew Brazylii i Argentynie susze. Będą miały negatywny wpływ na zbiory między innymi soi, kukurydzy i produkcję cukru. Dostawy pszenicy na światowe rynki zmniejszyły z kolei kraje Europy Wschodniej, w tym Rosja.
![W zeszłym tygodniu inwestorzy spekulacyjni zamykali pozycje zyskujące na zwyżkach cen płodów rolnych w najszybszym tempie od połowy stycznia. [Fot: GK] W zeszłym tygodniu inwestorzy spekulacyjni zamykali pozycje zyskujące na zwyżkach cen płodów rolnych w najszybszym tempie od połowy stycznia. [Fot: GK]](http://images.pb.pl/filtered/dc90ed21-90fb-45e4-b8e9-b15236d54cfe/05378128-7527-5366-bb97-71046a14a843_w_830.jpg)
— Na południowej półkuli jest wciąż wyjątkowo sucho. To nie pozostanie bez wpływu na zbiory zbóż — komentuje Jeffrey Sherman, zarządzający amerykańskiego towarzystwa DoubleLine Capital. Koniunkturę w rolnictwie napędza popyt z Chin. Państwo Środka importuje coraz więcej mięsa, do którego produkcji potrzeba znacznych ilości ziarna. Korzystają na tym zwłaszcza USA, największyeksporter mięsa na świecie. Jak w zeszłym miesiącu poinformował Departament Rolnictwa, czysty zysk amerykańskich farmerów był w 2011 r. największy w historii. Sięgnął 98 mld USD, co odpowiada 0,65 proc. PKB największej gospodarki świata. Mimo to tegoroczna hossa na rynkach rolnych to wciąż tylko cień zwyżek z drugiej połowy 2010 i początku 2011 r. Wtedy ceny kulminowały w czasie związanych z drożyzną niepokojów w świecie arabskim. Jak wynika z danych Narodów Zjednoczonych, od zeszłorocznego szczytu światowe ceny żywności spadły o 11 proc.
PYTANIE DO FIONY STUBBS
Czy na rolnej hossie dalej będzie można zarabiać?
FIONA STUBBS
specjalistka towarzystwa Blackrock z zespołu surowców naturalnych
Tym, co wspiera ceny płodów rolnych, są długoterminowe tendencje. W połowie bieżącego wieku liczba ludności na świecie sięgnie 9 mld. Dodatkowo w krajach rozwijających się rośnie klasa średnia. Przed 2025 r. będzie liczyła 2 mld ludzi, a to oznacza zmianę nawyków żywieniowych ludności tych krajów. Zamiast produktów pochodzenia roślinnego ludzie będą konsumować coraz więcej mięsa. Tymczasem aby wyprodukować 1 kg wołowiny, potrzeba aż 8,3 kg ziarna. Zwiększenie podaży jest możliwe. O odpowiedź producentów na wzrost cen jest nawet łatwiej niż w przypadku innych surowców. Farmerzy mogą zacząć obsiewać większe areały, oznacza to jednak konieczność inwestycji w ziemię, maszyny i środki ochrony roślin. W ubiegłym roku zyski amerykańskich farmerów były najwyższe w historii i sięgnęły 98 mld USD. Rolników stać na dokonanie koniecznych inwestycji. Dlatego według nas inwestycje w akcje producentów maszyn rolniczych i nawozów (zwłaszcza azotowych) są dobrym sposobem na wykorzystanie dobrej koniunktury w rolnictwie. Wysokie dochody rolników na całym świecie wspierają uzyskiwane przez spółki wyniki finansowe. Od początku roku wiele przedsiębiorstw z branży potwierdziło dobre perspektywy do końca roku i zapowiedziało zwiększenie wypłat dywidendy.