Ropa Brent z listopadowych kontraktów drożeje obecnie o 1,0 proc. do 88,90 USD, a cena baryłki ropy WTI z październikowych kontraktów rośnie o 1,1 proc. do 82,87 USD.
W środę ropa Brent staniała o ponad 5 proc., a WTI o prawie 6 proc., najmocniej od lipca. Powodem ma być rosnące przekonanie o spadku popytu na surowiec w związku z malejącym tempem wzrostu globalnej gospodarki.
- Można oczekiwać, że pojawią się chętni na tanią ropę po takiej przecenie jak wczorajsza – powiedziała Vandana Hari, założycielka Vanda Insights
Jej zdaniem, spadek ceny ropy jest zbyt duży. Przyznała jednak, że zbliżające się posiedzenie FOMC, które może zakończyć się kolejną podwyżką stóp w USA o 75 pkt. bazowych nie sprzyja wzrostowi ceny ropy oraz innych surowców.
