Ceny ropy wzrosły w czwartek, ponieważ USA i Wielka Brytania powtórzyły groźby użycia siły wobec Iraku, a dodatkowo w Izraelu doszło do kolejnego zamachu bombowego. Tony Blair, brytyjski premier, powiedział na szczycie NATO w Pradze, że jeżeli iracki przywódca Saddam Husajn nie będzie się stosował do postanowień nowej rezolucji ONZ, to zostanie rozbrojony siłą. Wypowiedź Blaira współgra z wcześniejszym, oświadczeniem prezydenta USA George’a W. Busha.