Główne indeksy amerykańskich giełd umiarkowanie rosną w pierwszej części poniedziałkowych notowań. Dobry wpływ na nastroje ma spadek notowań ropy. Rozczarowanie wywołał jednak Wal-Mart. Największa amerykańska sieć handlu detalicznego przedstawiła prognozę wzrostu sprzedaży w sierpniu, która okazała się mniej optymistyczna niż oczekiwano.
Ceny ropy spadły w piątek, a impulsem było wygaśnięcie wrześniowych kontraktów na NYMEX. Od tego czasu pojawiły się wiadomości o wznowieniu przesyłu ropy rurociągami w Iraku, ale także o redukcji wielkości docelowej tegorocznego wydobycia przez największego rosyjskiego eksportera ropy, koncern Jukos.
Najnowsza prognoza sierpniowej sprzedaży Wal-Mart popsuła nastroje. Największa na świecie sieć supermarketów zapowiedziała, że jej sprzedaż wzrośnie w tym miesiącu o 0-2 proc. To zła wiadomość, bo spółka wcześniej zapowiadała 2-4 proc. wzrost sprzedaży. Poza tym sezon zakupów przed rozpoczęciem roku szkolnego była zawsze dobrym okresem dla detalistów. Słabsza niż oczekiwano sprzedaż może wywołać obawę, że wbrew ostatnim danym makro konsumenci jednak nie są tak skłonni do zakupów. A to zły sygnał dla całej gospodarki.
Akcje Wal-Mart są najmocniej przecenionym komponentem średniej Dow Jones. Drugi pod względem wielkości spadek notują papiery Home Depot, największej amerykańskiej sieci sklepów z artykułami budowlanymi i wyposażenia domów. Temu ostatniemu zaszkodziła także wiadomość o odkupieniu za 171 mln USD od sieci Kmart 18 sklepów.
O prawie 20 proc. drożeją tymczasem akcje Artisan Components. Brytyjski ARM Holdings ogłosił w poniedziałek, że przejmie spółkę za 913 mln USD. Premia dla akcjonariuszy amerykańskiego producenta chipów wynosi 42 proc.
MD