Ropa naftowa wciąż bliska 50 dolarów za baryłkę

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-01-28 08:06

Cena ropy w USA wzrosła w czwartek minimalnie, zamykając się na wysokości niespełna 49 dolarów za baryłkę, jednak w ciągu dnia była jeszcze wyższa i zbliżała się do psychologicznej granicy 50 dol., jak już kilkakrotnie wcześniej w tym tygodniu.

Cena ropy w USA wzrosła w czwartek minimalnie, zamykając się na wysokości niespełna 49 dolarów za baryłkę, jednak w ciągu dnia była jeszcze wyższa i zbliżała się do psychologicznej granicy 50 dol., jak już kilkakrotnie wcześniej w tym tygodniu.

Utrzymywanie się tak wysokiej ceny wiąże się przede wszystkim z napięciami w Iraku, gdzie przed niedzielnymi wyborami w każdej chwili  można spodziewać się ataków na rurociągi i urządzenia naftowe, do których nawołuje Osama bin Laden, szef międzynarodowej islamskiej sieci terrorystycznej Al-Kaida.

Po wahaniach w ciągu dnia cena lekkiej ropy amerykańskiej z dostawą w marcu zamknęła sie w czwartek  na nowojorskiej Mercantile Exchange na poziomie 48,84 dol. za baryłkę, wyższym o 6 centów niż w środę, kiedy to nastąpił spadek o 86 centów. We wtorek ceny ropy na giełdzie NYMEX ocierały się o 50 dolarów, osiągając poziom najwyższy od listopada ub. r.

W Londynie na International Petroleum Exchange wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent obniżyła się w czwartek o 7 centów, do 46,44 dol. za baryłkę.