Ropa straszyWall Street

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 20-02-2008, 00:00

Dobre wyniki Wal-Mart przed sesją wyraźnie zachęcały do zakupów, ale pod koniec dnia największa sieć handlowa świata była już tylko 0,5 proc. na plusie. Równie symboliczny był ostateczny wzrost kursu Hewlett-Packard, wyraźnie rosnący w pierwszej fazie handlu.

Jeszcze dwie godziny przed zamknięciem wydawało się, że dzień może się skończyć nawet 1-procentowymi zwyżkami głównych indeksów. Nastroje poprawił już w trakcie notowań indeks koniunktury amerykańskich budowlańców (w lutym wzrósł drugi miesiąc z rzędu, choć oczekiwano stabilizacji) i sekretarz skarbu. Henry Paulson stwierdził, że rynek kredytowy powoli się „odmraża”.

Niestety, nastroje inwestorom popsuła ropa. Baryłka na nowojorskiej giełdzie towarowej przekroczyła w dostawach na marzec poziom 100 USD. To rekord (liczony przy cenach zamknięcia). Na tę informację dobrze zareagowali tylko przedstawiciele branży paliwowej. Mocno podrożały Exxon Mobil, Chevron, Occidental Petroleum i Amex Oil.

Gorzej wiodło się blue chipom. Najsłabsze były telekomy AT&T i Verizon Communications, które ogłosiły nowe plany taryfowe. Słabe były też akcje finansistów. Huśtawkę nastrojów przeżyli właściciele MBIA, lidera ubezpieczycieli obligacji. Najpierw kurs mocno rósł, jednak koniec sesji przyniósł już 5-proentową przecenę.

Przemek Barankiewicz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane