Ropa tańsza, rynek czeka na dane o zapasach w USA LONDYN (Reuters) - Ceny ropy spadły w środę wczesnym popołudniem i zdaniem dalerów
mogą spaść jeszcze bardziej, jeżeli dzisiejsze dane na temat poziomu amerykańskich
zapasów tego surowca pokażą ich znaczny wzrost. Według ekspertów, niewykluczone jest
wtedy przełamanie poziomu wsparcia - 23 dolary za baryłkę. "Wszyscy czekamy na te dane, bo w minionym tygodniu nie wydarzyło się na rynku nic
istotnego" - powiedział jeden z dealerów. Według analityków, w tygodniu zakończonym 2 maja zapasy ropy w USA wzrosły o trzy
miliony baryłek, a zapasy benzyny o 1,75 miliona. Popyt na benzynę w USA, który stanowi 12 procent światowej podaży, osiąga swój szczyt
w okresie wakacyjnym, który liczy się od ostatniego tygodnia maja do początku września. O godzinie 12.44 czerwcowe kontrakty terminowe na ropę Brent, które wygasają w
przyszłym tygodniu, wyceniano na 23,42 dolara za baryłkę, czyli o 15 centów niżej niż we
wtorek. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))