Nasilenie pandemii na świecie spowodowało wzrost obaw przywrócenia ograniczeń mających zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Oprócz obaw o popyt na notowania ropy negatywnie wpływało umocnienie dolara.
- Rynek ropy jest czuły na postrzeganie globalnego popytu, a mocny wzrost zakażeń COVID-19 w Europie i USA wystraszył giełdowych graczy – powiedział David Madden, analityk CMC Markets UK. – Pogorszenie sytuacji zdrowotnej następuje w czasie kiedy Libia zwiększa produkcję, co wywiera dodatkową presję na notowania ropy – dodał.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z grudniowych kontraktów spadał o 3,2 proc. do 38,56 USD. To najniższy kurs zamknięcia od 2 października. Ropa Brent taniała o 3,2 proc. do 40,44 USD.