Ropa znów szkodzi giełdom

Tadeusz Stasiuk
31-01-2006, 00:00

Humory inwestorom znów psuła wczoraj drożejąca ropa. W obawie o wysokie koszty energii i ich przełożenie na wyniki finansowe inwestorzy pozbywali się papierów linii lotniczych oraz spółek chemicznych. Popularnością cieszyły się z kolei walory koncernów naftowych i firm surowcowych.

Cena baryłki zbliżyła się wczoraj do 69 USD. To efekt spekulacji związanych z gotowością OPEC do redukcji wydobycia i możliwymi perturbacjami z dostawą tego surowca z Iranu. W reakcji na te doniesienia cena akcji British Airways spadła o ponad 1 proc. Tracili również posiadacze akcji największych spółek chemicznych. Szczególnie słabo zaprezentował się niemiecki BASF oraz szwajcarska Ciba Specialty Chemicals. Według analityków, wydatki na paliwa w przypadku tych spółek mają nawet 60-proc. udział w strukturze kosztów. Cieszyć się z kolei mogli właściciele akcji spółek paliwowych. Kurs papierów BP, największej tego typu spółki na Starym Kontynencie, rósł momentami o blisko 2 proc. Francuski Total zyskiwał natomiast o połowę mniej.

Po odrzuceniu oferty przejęcia i deklaracji podjęcia kontrataku rosły notowania Arcelora, wicelidera światowego rynku produkcji stali. Plotki o kontynuacji wzrostowego trendu na miedzi zaowocowały tymczasem kolejną zwyżką ceny akcji spółek wydobywczych. Kurs Rio Tinto zyskiwał około 0,7 proc., zaś BHP Billiton ponad 1 proc.

Na otwarciu rynków w USA też nie widać było wielkiego entuzjazmu inwestorów. Jednak po przecenie na początku notowań duże spółki zaczęły odrabiać straty, znajdując wsparcie w bardzo dobrych rezultatach giganta paliwowego Exxon Mobil.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Ropa znów szkodzi giełdom