Rosja idzie w kierunku recesji

Jacek Kowalczyk
opublikowano: 2014-10-07 13:48

Kolejna instytucja finansowa spodziewa się w przyszłym roku ujemnej dynamiki PKB rosyjskiej gospodarki. Tym razem swoją prognozę do recesyjnej ściął HSBC.

Brytyjski bank pozostawił bez zmian swoją prognozę na 2015 r. na poziomie 0 proc., jednak znacząco obniżył ją na przyszły rok, z 1,0 do -1,0 proc. (w drugim kwartale 2014 r. PKB Rosji rósł w tempie 0,8 proc. r/r).

- Nawet przed impasem w relacjach z Zachodem rosyjska gospodarka stała w obliczu spowolnienia wzrostu z uwagi na trudną sytuację demograficzną, niełatwy klimat biznesowy i słabą kondycję globalnej gospodarki. Zachodnie sankcje, odpowiedź Rosji na te sankcje, a także ostatni spadek cen ropy naftowej stanowią dodatkowe obciążenie dla gospodarki tego kraju. Utrzymuje się także wiele niewiadomych z uwagi na kruchość rozejmu na wschodniej Ukrainie - tłumaczy Alexander Morozov, główny ekonomista HSBC ds. Rosji i krajów WNP.

Co więcej, według HSBC po 2015 r. prawdopodobnie problemy gospodarcze Rosji się nie skończą.

- Jeżeli sankcje zostaną utrzymane i wzmocnione, rosyjska gospodarka nie będzie w stanie rosnąć po 2015 r. i stanie w obliczu stagflacji (stagnacja plus podwyższona inflacja - red.) lub nawet pozostanie w recesji - twierdzi Alexander Morozov.

Przed HSBC ujemne prognozy wzrostu gospodarczego dla Rosji na przyszły rok publikowały już m.in. BNP Paribas, Uni Credit czy Moody's. Oficjalna prognoza rządu Rosji  to 1,2 proc.