Rosja niespodziewanie wyszła z rynku pszenicy

Rosyjska pszenica niespodziewanie zniknęła z kluczowych rynków eksportowych pszenicy pomimo bardzo wysokich zbiorów i słabego rubla.

Wydawałoby się, że wysokie zbiory pszenicy i niski kurs rubla powinny skłaniać Rosję trzy miesiące po rozpoczęciu sezonu 2014/2015 do zwiększonego eksportu pszenicy do jej kluczowych odbiorców, jak Egipt czy Turcja. Tak się jednak nie dzieje. Pszenica z Rosji jest zbyt droga. Eksperci uważają, że możliwe iż embargo na import zachodniej żywności oraz wzrost ludności związany z wydarzeniami na Ukrainie spowodowały wzrost popytu na krajowym rynku.

- Wysokie ceny krajowe mogą potencjalnie być związane z wprowadzeniem sankcji na import europejskiej żywności, co dało wsparcie krajowym producentom mięsa i innej żywności – powiedział anonimowo jeden z europejskich traderów.  - Produkowane w kraju mięso i drób cieszą się większym popytem, a zboże jest wykorzystywane jako pasza – dodał.

Firma konsultingowa SovEcon prognozuje, że w sezonie 2014/15 popyt na zboże w Rosji sięgnie 71 mln ton. Rok wcześniej wynosił 67 mln ton. Popyt krajowy na pszenicę ma wzrosnąć o 1,5 mln ton do 36,5 mln ton.

Traderzy uważają, że droga rosyjska pszenica może przegrać na światowych rynkach w sytuacji, kiedy szybką alternatywą może stać się pszenica z Unii Europejskiej.

- Myślę, że mogą na tym skorzystać Niemcy, Polska i wschodnie państwa Unii Europejskiej, jak Rumunia. Francja ma także duże nadwyżki pszenicy niższej jakości, które mogą zostać sprzedane na tańszych rynkach – powiedział jeden z niemieckich traderów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, themoscowtimes.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Rosja niespodziewanie wyszła z rynku pszenicy