Rosyjski oligarcha, kontrolujący koncern aluminiowy Rusal, korzystał z trzech odrzutowców Gulfstream G550, cenionych przez bogaczy i biznes za duży zasięg i luksusowe wyposażenie. Firma leasingowa wystawiła je bez zwłoki na sprzedaż. Dwa, wyprodukowane w 2012 roku po 29,95 mln USD za każdy. Trzeci, z 2005 roku, bez oczekiwanej ceny.

Zwrot przez Deripaskę samolotów uznano za oznakę tego, jak mocno sankcje wpłynęły na jego imperium biznesowe.
Alireza Ittihadieh, dyrektor Freestream, firmy z branży lotniczej, która wystawiła na sprzedaż samoloty, ujawnił iż ich właścicielami są Credit Suisse i Raiffeisen.