W marcu prezydent Władimir Putin ogłosił, że “nieprzyjazne” Rosji kraje mają jej płacić za importowany gaz rublami. Wywołało to sprzeciw w Europie, bo w kontraktach zapisano inne waluty, głównie euro i dolara, wskazane jako środki płatności za dostawy.

- Oczekujemy podobnych decyzji także innych importerów – ogłosił, nie ujawniając nazwy żadnego nabywcy rosyjskiego gazu, który zdecydował się płacić za niego rublami.
Reuters donosi, że Wagan Kerobian, minister gospodarki Armenii poinformował w piątek w rosyjskich mediach, że jego kraj dokonał już kilku płatności rublami za rosyjski gaz.
W Europie o możliwości płacenia za rosyjski gaz rublami mówił wcześniej szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto. W ostatni poniedziałek poinformował jednak, że Węgry zamierzają zapłacić za niego w euro.
W czwartek Reuters informował, że w wewnętrznym dokumencie Komisji Europejskiej znalazł się zapis iż zapłata za rosyjski gaz w rublach przez nabywców z Unii Europejskiej byłaby naruszeniem sankcji.