Konflikt na Ukrainie i agresywna polityka gazowa Rosji skłoniły Sławomira Brodzińskiego, wiceministra środowiska i głównego geologa kraju, do sięgnięcia po ciężką broń. Uznał, że przedłużenie koncesji poszukiwawczych w Polsce firmie RWE Dea, przejętej niedawno przez kapitał rosyjski, będzie „zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa”. I kilka dni temu odmówił. To pierwszy przypadek odwołania się do bezpieczeństwa państwa w historii koncesjodawcy.
![NADGONIĆ Z PRAWEM: Boom na polskie surowce zaczął się kilka
lat temu i zaskoczył polską administrację i prawodawstwo. Dlatego
głównym zadaniem Sławomira Brodzińskiego, głównego geologa
kraju, jest energiczne przepchnięcie przez Sejm nowelizacji prawa
geologicznego i górniczego. Jest dobrej myśli.
— Prace są konstruktywne — twierdzi Sławomir Brodziński. [FOT. WM] NADGONIĆ Z PRAWEM: Boom na polskie surowce zaczął się kilka
lat temu i zaskoczył polską administrację i prawodawstwo. Dlatego
głównym zadaniem Sławomira Brodzińskiego, głównego geologa
kraju, jest energiczne przepchnięcie przez Sejm nowelizacji prawa
geologicznego i górniczego. Jest dobrej myśli.
— Prace są konstruktywne — twierdzi Sławomir Brodziński. [FOT. WM]](http://images.pb.pl/filtered/b3978059-fece-4283-b011-dff927eb78ef/f759fdf2-7679-5c00-b489-2de60c8f3784_w_830.jpg)
Oligarcha źle rokuje
— Decyzja była niełatwa, ale należało ją podjąć. Przejęcie koncesji przez spółkę związaną z osobami należącymi do rosyjskiego establishmentu, w połączeniu z historią działania tych osób, sugerowało, że inwestor będzie po prostu przetrzymywał te koncesje. A nam zależy przecież na doprowadzeniu do wydobycia — tłumaczy Sławomir Brodziński.
Dla przypomnienia: zakupy gazu z Rosji stanowią dwie trzecie polskiego zapotrzebowania na gaz. Zwiększenie własnej produkcji gazu przełożyłoby się na mniejszy import z Rosji. To dla Rosji niekorzystne. Zagrożenie dla Polski wynika z transakcji, którą w marcu zawarł niemiecki koncern energetyczny RWE z funduszem kontrolowanym przez Michaiła Fridmana, rosyjskiego oligarchę uchodzącego za oddanego zwolennika prezydenta Władimira Putina.
Fridman kupił od RWE spółkę RWE Dea, która miała w Polsce cztery koncesje na poszukiwanie złóż gazu i ropy naftowej na Podkarpaciu. Dwóm z nich zbliżał się termin wygaśnięcia, więc RWE Dea, jeszcze pod rządami Niemców, zwróciła się do resortu środowiska o ich przedłużenie.
— W trakcie pracy nad wnioskami dowiedzieliśmy się o zmianach właścicielskich. Z nich wynikła decyzja o odmowie — wyjaśnia Rafał Miland, wicedyrektor w departamencie geologii w MŚ. Niewykluczone, że sprawa skończy się w sądzie. Główny geolog przyznaje, że RWE Dea złożyła już wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jeśli inwestor będzie zdeterminowany, to sprawa może dojść nawet do NSA.
Gazprom się nie spisał
Objaśniając decyzję w sprawie RWE Dea, główny geolog przypomniał o istnieniu spółki DVP Service, pośrednio powiązanej z Gazpromem i posiadającej niegdyś 21 koncesji na poszukiwanie złóż węglowodorów. DVP niewiele na nich zrobił.
— Większość z tych koncesji wygasła lub została przez nas cofnięta. Na większości z nich inwestor nie spełnił wymogów koncesyjnych — zauważa Kinga Wojtczak, wicedyrektor w departamencie geologii w MŚ. Przedstawiciele MŚ nie wykluczają, że i ten inwestor zaprotestuje. Ale bezpieczeństwo państwa jest priorytetem.
— Jeśli znów zajdzie konieczność podjęcia takich decyzji, to nie będę się wahał — sygnalizuje Sławomir Brodziński.
Chrońmy złoża
Cel w postaci bezpieczeństwa przyświeca też nowemu projektowi, nad którym dwa dni temu ruszyły prace w ministerstwach infrastruktury i rozwoju, gospodarki i środowiska. Chodzi o stworzenie planu ochrony złóż strategicznych, będącego częścią koncepcji zagospodarowania przestrzennego kraju.
— Rozpoczniemy w ten sposób dyskusję o ochronie tych złóż przed innymi sposobami eksploatacji [np. budową dróg czy elektrowni wiatrowych — red.] — mówi Sławomir Brodziński.
Czy to odpowiedź na apele przemysłu o to, by rząd stworzył w końcu spójną strategię surowcową dla Polski? — Kusi mnie, żeby prace nad ochroną złóż poszły właśnie w tym kierunku — przyznaje Sławomir Brodziński.