Rosnące ceny węgla poprawiają wyniki Kompanii Węglowej

opublikowano: 2004-08-24 14:38

W lipcu Kompania Węglowa (KW) sprzedała o 200 tys. ton węgla więcej niż w czerwcu, osiągając wyższe ceny zarówno na rynku krajowym, jak i w eksporcie. Po lipcu zysk spółki netto wzrósł do 140 mln zł.

"Główną przyczyną wzrostu cen węgla jest zauważalny wzrost zapotrzebowania na ten surowiec na światowych rynkach w połączeniu z niewystarczającą podażą. Na poziom cen wpływają też rosnące stawki frachtowe" - powiedział we wtorek PAP rzecznik Kompanii Zbigniew Madej.

Choć ceny węgla utrzymują się na wysokim poziomie, w maju i czerwcu jego ceny eksportowe nieznacznie spadały. Jedną z

przyczyn było umocnienie się złotego wobec dolara i euro. W lipcu cena ponownie wzrosła (w kraju o 1,6 proc., w eksporcie o 1,8 proc.), co - w ocenie ekspertów KW - potwierdziło, iż obecny wysoki poziom cen ma stabilny charakter. Wzrost cen w lipcu to efekt głównie kolejnej zwyżki cen węgla koksującego w kraju oraz podwyżki w eksporcie, gdzie w lipcu trafiło 35 proc. węgla z KW.

Według analityków Kompanii, na europejskim rynku węgla jeszcze kilka tygodni temu można było zaobserwować spadek aktywności nabywców, którzy w oczekiwaniu na obniżkę cen nie robili zapasów, ograniczając się do bieżących zakupów. Jednak już w drugiej połowie czerwca nastąpił wzrost zapotrzebowania, a ceny w portach wzrosły do 78,7 USD za tonę węgla energetycznego, czyli o 8 USD w porównaniu z początkiem czerwca i o 14 USD w odniesieniu do stycznia.

Zwyżkę cen w Europie spowodowały przede wszystkim sygnały o spodziewanych w drugim półroczu ograniczeniach podaży węgla w basenie Atlantyku. Tymczasem dodatkowe zapotrzebowanie na węgiel ze strony europejskich elektrowni szacowane jest do końca roku na ok. 4-7 mln ton.

W lipcu średnia cena zbytu węgla z Kompanii wyniosła 167,91 zł za tonę i była o 3,65 zł wyższa niż w czerwcu. W kraju cena wzrosła o 2,71 zł (1,6 proc.) do 159,24 zł, a w eksporcie - o 3,39 zł (1,8 proc.), do 184,15 zł za tonę. Średnia cena węgla po

siedmiu miesiącach wyniosła 160,61 zł; 153,23 zł w kraju i 176,32 zł za tonę w eksporcie.

Wyniki Kompanii - największego górniczego koncernu - nadal obciążane są kosztami niezwiązanymi z podstawową działalnością firmy, ale wynikającymi m.in. z konieczności finansowania świadczeń dla byłych pracowników oraz likwidacji kopalń. Do końca lipca strata z tego tytułu wyniosła 197,6 mln zł, co skonsumowało większą część osiągniętego w tym czasie zysku ze sprzedaży węgla, który wyniósł 370,7 mln zł.

W lipcu zysk na sprzedaży każdej tony węgla wyniósł 14,88 zł (oprócz kwietnia 2004 najwięcej w ciągu ostatniego roku), a w

ciągu siedmiu miesięcy - średnio 12,70 zł. Po siedmiu miesiącach zysk Kompanii brutto wyniósł 188,7 mln zł, netto - 140 mln zł.

Jak powiedział Madej, dzięki stabilnym przychodom Kompania na bieżąco płaci zobowiązania publicznoprawne, m.in. podatki i

składki na ZUS. Nadal sytuację spółki pogarszają jednak stare długi wobec dostawców i kontrahentów, odziedziczone po dawnych spółkach węglowych. Firma ma też wiele przeterminowanych zobowiązań wobec bieżących dostawców. Łącznie jej zobowiązania wynoszą ok. 4,9 mld zł.

W końcu lipca przeciętne zatrudnienie w Kompanii wyniosło 78,6 tys. pracowników, wobec ponad 85 tys. osób, z którymi 1,5

roku temu startowała spółka. Redukcja zatrudnienia następuje w drodze naturalnych odejść oraz dzięki świadczeniom przedemerytalnym, przysługującym części górników w myśl tzw. ustawy górniczej.

Do końca lipca 2004 Kompania wydobyła 31 mln ton węgla, z czego sprzedano 29,2 mln ton. Na eksport trafiło 31,8 proc. sprzedanego węgla.

mab/ pad/ bsb/