Ten rok może być lepszy dla giełdowych spółek. Będzie to widać w poprawie ich wyników za II kwartał. Największe szanse na to mają m.in. Irena, Jelfa czy Netia.
Od przyszłego tygodnia polskie spółki giełdowe będą publikować wyniki za II kwartał. Tradycyjnie już jedną z pierwszych firm, która przedstawi swoje osiągnięcia, będzie producent papieru — Świecie (22.07). Ta spółka — zdaniem specjalistów — znów będzie miała się czym pochwalić.
Jednak w tym roku spółek, które poprawią swoje rezultaty sprzed roku, będzie więcej. Zdaniem analityków, przedsiębiorcy najgorsze już mają za sobą, a w wynikach giełdowych spółek będzie już widać ożywienie gospodarcze. Przyjemne niespodzianki mają sprawić m.in. Irena i Jelfa, co może wpłynąć na poprawę ich giełdowej wyceny. Podobnie może być ze Stalprofilem, KGHM, Forte i Netią.
Analitycy twierdzą, że wyniki nadal będą poprawiać sprawdzone spółki, takie jak Groclin czy LPP. Jednak warto zwrócić uwagę na inne firmy, jak np. producentów szkła Irena i Krosno.
— Irena korzysta na wzroście popytu w USA i Japonii. Z kolei Krosno dodatkowo efektywnie rozwija krajową sieć dystrybucji — mówi Wojciech Szymon Kowalski, analityk giełdowy.
Wzrost sprzedaży w kraju przyczyni się również do dalszej poprawy wyników dystrybutorów stali.
— Stalprofil i Stalprodukt mają dobrą passę. Ożywienie inwestycji krajowych dodatkowo poprawi ich dynamikę zysków. Do końca roku kursy tych spółek powinny jeszcze zyskać — dodaje Wojciech Szymon Kowalski.
Paradoksalnie, mimo oczekiwanej straty po II kwartale, ciekawą inwestycją mogą okazać się walory Forte.
— W tej branży występuje sezonowe pogorszenie wyników i tak może być z Forte. Ewentualna korekta kursu spółki może zostać wykorzystana do akumulacji walorów, bo roczna prognoza dla spółki raczej nie jest zagrożona. W mojej ocenie w tym roku Forte zarobi ponad 11 mln zł na czysto — ocenia Radosław Solan, doradca inwestycyjny BDM PKO BP.
Rafał Gębicki, dyrektor inwestycyjny WestLB Panmure dodaje, że perspektywiczną inwestycją może okazać się Jelfa.
— Producent leków po rozczarowującym I kwartale, powinien wykazać poprawę dzięki restrukturyzacji. Na giełdzie akcje firmy są relatywnie tanie — uważa Rafał Gębicki.
Wśród największych spółek wyniki najbardziej mają poprawić KGHM, Netia i spółki informatyczne.
— Przed rokiem Netia miała bardzo słabe rezultaty, więc nietrudno będzie je poprawić. Spodziewam się, że operator uzyska dodatni wynik na poziomie operacyjnym — ocenia Radosław Solan.
Lepsze wyniki niż przed rokiem ma osiągnąć także TP SA.
— Będzie to możliwe dzięki mniejszym różnicom kursowym, ale nie wpłynie to na wycenę TP SA. Kurs powinien być relatywnie słabszy z powodu jesiennej oferty akcji należących do MSP — dodaje doradca inwestycyjny BDM PKO BP.
Rolę liderów giełdowych wzrostów po publikacji wyników mogą przejąć spółki IT. One najbardziej odczują ożywienie gospodarcze. Specjaliści podpowiadają, by zwrócić uwagę na Emax.
Ale nie tylko. Ogromny potencjał wzrostowy ma KGHM.
— KGHM może okazać się lokomotywą rynku akcji. Spółka wykaże dobre wyniki za II kwartał. Jeśli potwierdzą się sygnały ożywienia gospodarki, to wyniki tej spółki będą rosły. A to skłoni zagraniczne fundusze do inwestycji w KGHM — mówi Wojciech Szymon Kowalski.


