Rozwój budownictwa krępuje sztywny gorset

Andrzej Burzyński
07-01-2002, 00:00

Izba Przemysłowo-Handlowa Inwestorów Zagranicznych ostatnio zintensyfikowała swoje — prowadzone już od ponad dziesięciu lat — działania na rzecz zniesienia barier w rozwoju polskiej gospodarki. Ważnym przedsięwzięciem była grudniowa konferencja na temat barier w rozwoju budownictwa w Polsce. Nie przez przypadek zorganizowana została w Senacie RP, czyli w drugiej izbie parlamentu. Partnerem organizacyjnym IPHIZ była senacka Komisja Skarbu Państwa i Infrastruktury, której przewodniczącym jest profesor Marian Noga z wrocławskiej Akademii Ekonomicznej.

Z inicjatywy przewodniczącego komisji materiały z konferencji — zawierające wiele wartościowych wskazań praktycznych — zostaną dostarczone wszystkim senatorom. Według zapowiedzi profesora Nogi, Komisja Skarbu Państwa i Infrastruktury zamierza wykorzystać dorobek konferencji w swoich pracach. W szczególności ma zamiar przedstawić całemu Senatowi szereg propozycji zmian regulacji prawnych, ograniczających rozwój budownictwa w Polsce. Druga izba parlamentu może następnie skorzystać z przysługującej jej inicjatywy ustawodawczej i wnieść do Sejmu projekt odpowiedniej nowelizacji. Gdyby tak się stało, to konferencja Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych okazałaby się wyjątkowo pożyteczna i skuteczna. Nie ograniczyłaby się wyłącznie do teoretycznej dyskusji, lecz zapoczątkowałaby konkretne zmiany w obowiązujących przepisach.

Znamienne, że uczestniczący w dyskusji poseł Wiesław Okoński poprosił organizatorów o przesłanie całości materiałów z konferencji wszystkim członkom sejmowej Komisji Infrastruktury. Mogą one ułatwić posłom — zwłaszcza tworzącym stałą podkomisję ds. budownictwa oraz gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej — prace nad zmianą zbyt sztywnych regulacji prawnych. Zainteresowanie parlamentarzystów dorobkiem konferencji IPHIZ stanowi dowód, iż organizacja samorządu gospodarczego oraz ustawodawca nareszcie widzą potrzebę skoordynowania działań na rzecz likwidacji gorsetu krępującego rozwój przedsiębiorczości w Polsce. Rzecz w tym, abyśmy byli konsekwentni do końca i nie zaniechali wspólnych działań w połowie drogi.

Autorzy referatów i uczestnicy dyskusji do najważniejszych barier w rozwoju budownictwa zaliczyli:

- Tłumienie przedsiębiorczości przez wszechwładną biurokrację rządową i samorządową, która w praktyce nie podlega żadnej realnej kontroli. Szczególnie groźna jest biurokracja średniego szczebla — dyrektorzy lub wicedyrektorzy departamentów, naczelnicy wydziałów.

- Ciągle powtarzające się wady polskiego ustawodawstwa — zawiłość i niejednoznaczność regulacji prawnych, nadmierna formalizacja działalności gospodarczej.

- Brak rządowej strategii rozwoju budownictwa w Polsce — zarówno mieszkaniowego, jak i infrastrukturalnego — oraz koncepcji rozwoju poszczególnych regionów.

- Krótkowzroczność autorów ostatniej nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych, polegająca na przyjęciu najniższej ceny za jedyne kryterium wyboru oferty. Najtańszy projekt plus najtańsze materiały plus najtańsze wykonawstwo — równają się prawie zawsze najniższej jakości. Nie jest to właściwy kierunek rozwoju polskiego budownictwa oraz wydawania publicznych pieniędzy.

- Nierównoprawne traktowanie inwestora i wykonawcy w procesie inwestycyjnym. Warunkiem przystąpienia wykonawcy do przetargu jest wykazanie się wiarygodnością ekonomiczną (dostarczenie licznych zaświadczeń), następnie wpłacenie wadium, a wreszcie kaucji z tytułu należytego wykonania umowy. Natomiast inwestor, zwłaszcza reprezentujący sektor publiczny, nie ma praktycznie obowiązku uwiarygodnienia swojej wypłacalności. Jest to główna przyczyna powstawania zatorów płatniczych w budownictwie.

- Nadmierna szczupłość środków publicznych na rozwój autostrad i dróg, a także taniego budownictwa mieszkaniowego.

- Niestabilność stosowanych przez państwo ulg budowlanych.

- Zdecydowane przeformalizowanie systemu uzyskiwania pozwolenia na budowę oraz stworzenie możliwości bezkarnego blokowania inwestycji przez niezadowolonych sąsiadów.

- Niski stopień rozwoju kredytowania hipotecznego budownictwa mieszkaniowego oraz niewydolność istniejącego systemu ksiąg wieczystych.

Autor jest prezesem Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Burzyński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Rozwój budownictwa krępuje sztywny gorset