RPO: Proces stanowienia prawa wymaga natychmiastowych reform

opublikowano: 2004-07-02 12:54

PAP: Proces stanowienia prawa w Polsce wymaga natychmiastowych reform. Przepisów prawnych tworzy się zbyt dużo i w zbyt dużym pośpiechu - powiedział w piątek w Sejmie rzecznik praw obywatelskich prof. Andrzej Zoll. Rzecznik przedstawił sprawozdanie ze swojej działalność w roku 2003.

Według RPO, przyczyną wielu nieprawidłowości występujących w Polsce jest zawiłe, nieczytelne, a przede wszystkim tworzone w nadmiarze, prawo.

"W konsekwencji jest to niewątpliwie złe prawo" - podkreślił.

Zaznaczył, że obecny polski stan prawny "jest nie do przyswojenia nawet dla profesjonalistów, nie mówiąc już o zwykłych obywatelach".

Zoll uznał, że zanim parlament zajmie się danym projektem ustawy, "powinno wymagać się od projektodawcy uzasadnienia, dlaczego założone cele nie mogą być osiągnięte przy zachowaniu obowiązujących przepisów".

Zdaniem Zolla, z obserwacji jego biura wynika, że "w odbiorze społecznym" państwo polskie jawi się jako państwo słabe, dotknięte korupcją, bezrobociem oraz niespójnym systemem opieki zdrowia.

Rzecznik zauważył także, że nadal mamy do czynienia z niewypełnianiem przez administrację swoich obowiązków w stosunku do obywateli, a zjawisko korupcji "jest właściwie powszechne". Zoll powiedział, że niezbędna jest także poprawa funkcjonowania sądów, prokuratur oraz dostępu obywateli do bezpłatnej pomocy prawnej.

Według RPO, kolejnymi problemami Polski są trudności z finansowaniem pomocy społecznej. Jego zdaniem powinien powstać oddzielny resort, który zająłby się sprawami rodziny i młodzieży.

Rzecznik poinformował, że w minionym roku jego "troskę budził także stan edukacji narodowej".

"Niekonsekwentnie wprowadzana reforma edukacji, obrona za wszelką cenę skamieliny ustawodawczej - jaką jest niewątpliwie Karta Nauczyciela - powoduje, że brak nam nowoczesnego systemu edukacji" - powiedział Zoll.

Większość klubów poselskich pozytywnie odniosła się do sprawozdania RPO, oceniając je jako rzetelne, wyczerpujące i bardzo dokładne. Negatywne oceny padły m.in. ze strony Ruchu Katolicko-Narodowego. Krystyna Grabicka z tego ugrupowania uznała, że rzecznik nie jest apolityczny, o czym - jej zdaniem - świadczy fakt, że w czasie kampanii poprzedzającej nasze wejście do UE rzecznik wyraźnie opowiadał się po stronie ugrupowań prounijnych.

Wanda Łyżwińska z Samoobrony zarzuciła natomiast rzecznikowi, że w sprawozdaniu nie uwzględnił przypadków łamania prawa przez komorników.

W 2003 roku do biura RPO wpłynęło ponad 55 tys. spraw (o ponad 3 tys. więcej niż rok wcześniej), z czego ponad 30 tys. dotyczyło kwestii nowych, jeszcze przez rzecznika nie badanych. Zakończono ponadto ponad 14 tys. podjętych wcześniej spraw.

RPO w 2003 roku skierował blisko 300 wystąpień problemowych do poszczególnych władz państwowych i administracyjnych, wystosował również 14 wniosków do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie zgodności przepisów z aktami wyższego rzędu.