Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopę interwencyjną o 50 punktów bazowych do 8 proc., czyli zgodnie z oczekiwaniami analityków. Mocniejsze cięcie spotkało stopę lombardową i redyskontową, które spadły o 100 punktów do 10,5 i 9 proc. Stopa oprocentowania lokaty terminowej przyjmowanej od banków przez NBP wynosi nadal 5,5 proc. Rynek finansowy nie zareagował na cięcia. RPP utrzymała neutralne nastawienie w polityce monetarnej.
- Rada omówiła kształtowanie się procesów inflacyjnych, podaży pieniądza, kredytu i stóp procentowych, uwarunkowania zewnętrzne, tendencje w sferze realnej gospodarki oraz sytuację w sektorze finansów publicznych – podała RPP w komunikacie.
W lipcu inflacja roczna spadła do rekordowo niskiego poziomu 1,3 proc. Według wczorajszych prognoz Ministerstwa Finansów, w sierpniu inflacja spadnie do 1,2 proc.
- Decyzja ta jest zgodna z naszymi oczekiwaniami. Nie dziwi nas obniżka w większym zakresie stopy dyskontowej, bo był duży spread miedzy najwyższą, a najniższą stopą. Prawdopodobnie następna obniżka stóp, o kolejne 50 punktów, może nastąpić we wrześniu, jeżeli inflacja będzie dalej spadać.
Decyzja ta jest neutralna dla rynków, bo jest już w pełni zdyskonotowana – skomentowała agencji Reuters Katarzyna Zajdel-Kurowska z Banku Handlowego.
Na rynku walutowym nieznacznie umocnił się złoty, który zyskał niecały grosz do dolara i euro. Po 12 za dolara płacono 4,165 zł, a za euro 4,08 zł. Na giełdzie przez cały dzień panuje marazm, a indeksy tracą po około 1 proc.
Konferencja prasowa po posiedzeniu RPP odbędzie się o godzinie 16.
ONO