RPP pogorszyła nastroje największych graczy

Artur Szymański
28-06-2007, 00:00

W poprzednim komentarzu określiliśmy warunki, po spełnieniu których WIG20 będzie miał okazję poprawić rekord hossy: wzrost indeksów na wtorkowej sesji w USA i utrzymanie stóp przez RPP. Niestety, inwestorzy handlujący na Wall Street woleli akcje sprzedawać, a rada stopy podniosła.

Początek sesji przyniósł ponad jednoprocentowy spadek wartości barometru blue chipów, po kiepskim finiszu sesji w Stanach i na giełdach azjatyckich. W miarę upływu czasu nastroje się poprawiały. Wydawało się, że do wyjścia na plus wystarczy tylko brak niespodzianki ze strony RPP. Stało się inaczej.

Wbrew oczekiwaniom większości ekonomistów, rada podwyższyła stopy. Reakcja inwestorów była natychmiastowa. WIG20 pogłębił dzienny dołek. Mniejsze spustoszenie dotknęło średnie i małe spółki. mWIG40 i sWIG80 poszły w dół o 0,6-0,8 proc. Pociechą jest umiarkowana wartość obrotów 1,06 mld zł. Pozwala to zachować względny optymizm, że jeszcze nie wszystko stracone.

RPP stopy i tak by podniosła, jak nie teraz, to za miesiąc. Oczywiście, im później, tym dla posiadaczy akcji lepiej. Ale nie ma co rozpaczać. Lepiej skupić się na rozwoju wydarzeń na giełdzie amerykańskiej, która jest dla pozostałych rynków świata najważniejszym drogowskazem. Tam inwestorzy stoją oko w oko przed wsparciami, od obrony których może zależeć kierunek w końcówce tygodnia. Dla Dow Jones jest to poziom 13 251 punktów oraz 1487 punktów w przypadku S&P500.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / RPP pogorszyła nastroje największych graczy