Na grudniowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie, uważają wszyscy ankietowani przez agencję ISB ekonomiści.
„Ostatnio publikowane dane nie wzmacniają istotnie argumentów jastrzębi, a ocena długoterminowych perspektyw inflacji będzie możliwa dopiero po opublikowaniu projekcji inflacji” – napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego w tygodniowym raporcie.
Ich zdaniem, ewentualna zmiana stóp procentowych możliwa jest bardziej dopiero po kwietniowej, nie po styczniowej projekcji inflacji.
Jednocześnie ekonomiści ING wskazują na istotne dane, jakimi będzie informacja o inflacji netto.
„Argumentem wskazującym na brak konieczności szybkich podwyżek […] będą także publikowane w przyszłym tygodniu wskaźniki inflacji bazowej. Oczekujemy, że pozostanie na poziomie 1,3% r/r” – czytamy w raporcie.
Podobny wydźwięk ma opinia Nory Szentivanyi z banku JP Morgan Chase.
„Retoryka wypowiedzi członków RPP pozostaje w przeważającym stopniu gołębia” – pisze Szentivanyi w raporcie.
Ekonomistka podtrzymuje opinię banku, że pierwszej podwyżki stóp procentowych powinniśmy spodziewać się w kwietniu.
„Chociaż jeśli nasze prognozy inflacji okażą się prawdziwe [inflacja zacznie nieznacznie spadać po I kw. 2007 roku – przyp. ISB], szanse na podwyżki stóp możliwe są bardziej w okolicach połowy roku” – napisano w raporcie.
RPP po raz ostatni obniżyła stopy procentowe w lutym – o 25 pb do 4,0% w przypadku głównej stopy referencyjnej.
Dwudniowe posiedzenie RPP rozpocznie się we wtorek, 19 grudnia, a decyzja oczekiwana jest w środę, 20 grudnia, we wczesnych godzinach popołudniowych. (ISB)