Rząd w Bukareszcie i spółki energetyczne w tym OMV Petrom i Exxon Mobil prowadzą obecnie rozmowy odnośnie ram, które znalazłyby zastosowanie do wszystkich nowych koncesji.
"Nie możemy mieć takich samych stawek opłat licencyjnych dla lądowych i morskich zasobów, ponieważ istnieją ogromne różnice w inwestycjach i poziomach rentowności” – powiedział premier Ponta.
Dodał, że rząd pracuje nad zróżnicowaniem systemu, w czym pomagają my eksperci Banku Światowego.
Rumunia planuje zwiększyć wysokość opłat licencyjnych z obecnego poziomu pomiędzy 3 a 13,5 proc. dla ropy i gazu tak, by zbliżyły się one do tych w innych krajach Unii Europejskiej.