Rusko bez uchybień

DTK
13-02-2007, 00:00

Szef Ekstraklasy może spać spokojnie. Rada nadzorcza nadal mu ufa.

Szef Ekstraklasy może spać spokojnie. Rada nadzorcza nadal mu ufa.

Tak jak zapowiadaliśmy, rada nadzorcza Ekstraklasy (spółka zarządzająca I ligą piłkarską) wzięła na dywanik jej prezesa Andrzeja Ruskę. To skutek artykułu w „PB”, w którym ujawniliśmy, że w listopadzie 2006 r. bez przetargu sprzedał on prawa medialne do pucharu ligi Polsatowi, którego właściciel — Zygmunt Solorz-Żak — jest jego wspólnikiem w interesach. Tymczasem niektórzy członkowie rady, reprezentujący kluby, byli przeświadczeni, że biznesowo-towarzyskie związki Ruski z Solorzem-Żakiem to rozdział zamknięty.

Na piątkowym posiedzeniu rada zbadała procedurę konkursową, związaną ze sprzedażą praw medialnych do pucharu ligi, „nie stwierdzając żadnych uchybień” ze strony Ruski.

— To nie prezes, ale kluby podejmują ostateczną decyzję o sprzedaży tych praw — wyjaśnia nasz informator.

Od połowy stycznia Rusko był też kuratorem Polskiego Związku Piłki Nożnej i z nadania ministra sportu Tomasza Lipca miał oczyścić polską piłkę z korupcji i niejasnych interesów. Zaledwie kilka dni po tekście w „PB” zrezygnował jednak z tej funkcji, nie wyjaśniając powodów decyzji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DTK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rusko bez uchybień