Rusza budowa autostrady A1 Sośnica - Bełk

KAP
opublikowano: 2007-03-28 00:00

Minister Polaczek wbił pierwszą łopatę pod budowę trasy, która ma kosztować aż 14 mln EUR za kilometr.

Minister Polaczek wbił pierwszą łopatę pod budowę trasy, która ma kosztować aż 14 mln EUR za kilometr.

Za dwa lata powstanie kolejny odcinek autostrady A1 — 15,5-ki-lometrowego odcinka autostrady Sośnica — Bełk na terenie województwa śląskiego. Pierwszą łopatę pod jej budowę wbił Jerzy Polaczek, minister transportu. Autostradę za 213,5 mln EUR zbuduje grecka firma JP Avax. Drogo, bo niemal 14 mln EUR za kilometr. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że cena jest wysoka, ponieważ trasa przebiega w rejonie górniczym, a Grecy jako jedyni zaoferowali cenę niższą od kosztorysu (233,5 mln EUR). Pozostali wycenili projekt znacznie wyżej.

„Zakres robót obejmuje m.in. budowę trzech węzłów autostradowych (Knurów, Dębieński, Bełk), 33 obiektów inżynierskich, dwóch miejsc obsługi podróżnych (MOP) oraz trzech stacji poboru opłat” — napisano w informacji Ministerstwa Transportu.

Czyżby więc miała powstać pierwsza państwowa autostrada budowana w pełnym standardzie — z parkingami, stacjami benzynowymi i bramkami opłat? Nic z tego.

— Pełne wyposażenie wprowadza operator. Kontrakt przewiduje jedynie poszerzenie pasa drogi, by przygotować teren m.in. pod punkty poboru opłat czy budowę na przykład toalet — informuje Łukasz Dybkowski z biura prasowego dyrekcji.

Koszt budowy bez tzw. MOP to 173 mln EUR.