Ruszyła ekorewolucja w branży opakowań

Wiktor Szczepaniak
12-10-2006, 00:00

Popularne butelki i opakowania z plastiku zyskały groźnego, bo biodegradowalnego konkurenta. Polskie firmy już się nim interesują.

Kiedy w ubiegłym roku międzynarodowy koncern Amcor wprowadził na rynek USA butelki do napojów niegazowanych, mleka i olejów jadalnych zrobione z biodegradowalnych tworzyw, wydawało się, że będzie to tylko kolejna rynkowa ciekawostka. Nic bardziej mylnego. Niedawno niemiecki BASF wprowadził na rynek europejski biodegradowalny plastik do produkcji opakowań, oparty na tym samym ekologicznym komponencie co butelki Amcora. Tym rewolucyjnym tworzywem jest poliaktyd (PLA) produkowany przez amerykański koncern Cargill na bazie skrobi kukurydzianej. Ma właściwości podobne do tradycyjnych tworzyw sztucznych, wytwarzanych na bazie ropy naftowej, m.in. popularnego dziś PET (politereftalan etylenu). W odróżnieniu od nich jednak opakowania na bazie PLA rozkładają się w warunkach kompostowni na wodę i dwutlenek węgla w ciągu 75-80 dni. Tymczasem tradycyjne butelki plastikowe rozkładają się w ziemi przez ponad 100 lat.

Ekorewolucja

Nie powinno więc nikogo dziwić, że zainteresowanie nowym tworzywem wykazuje coraz więcej firm, a także sieci handlowych, które chcą wykazać się dbałością o środowisko albo spełnić coraz surowsze przepisy dotyczące odpadów. Przed miesiącem ważny sygnał do europejskich producentów wysłała brytyjska sieć supermarketów Sainsbury’s, która zapowiedziała zastąpienie części plastikowych opakowań sprzedawanych pod swoją marką produktów żywnościowych opakowaniami biodegradowalnymi na bazie surowców roślinnych. Justin King, szef sieci, wezwał do tego samego inne sieci handlowe działające w Wielkiej Brytanii, a rząd do zadbania o to, aby w każdym domu znalazł się kubeł na kompost.

Polski debiut

— Rodzime firmy jeszcze nie rozwinęły produkcji opakowań z biodegradowalnego plastiku, ale szybko będziemy pod tym względem gonić świat — mówi Wacław Wasiak, dyrektor Krajowej Izby Opakowań.

Nieoficjalnie mówi się jednak, że niektóre polskie firmy prowadzą już próby produkcyjne. Polska zgłosiła też udział w międzynarodowym projekcie badawczym „Cornet”, poświęconym zastosowaniom biodegradowalnych materiałów opartych na PLA w produkcji opakowań.

Wychodzą, by wejść?

Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden ciekawy fakt. Firma Amcor PET Packaging sprzedała właśnie swój polski zakład produkujący plastikowe butelki (preformy) typu PET. Czy to oznacza, że nie wiąże przyszłości z rozwojem ich produkcji i zamierza postawić na PLA? Tego na razie nie wiadomo.

Przedstawiciele Amcora tłumaczą sprzedaż zakładu tym, że nie osiągnął on zadowalających zysków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Szczepaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Ruszyła ekorewolucja w branży opakowań