O wejście do Unii spokojne są zachodnie koncerny tytoniowe. Akcesji boją się natomiast mali producenci.
Jerzy Nowak
prezes Zakładu Produkcji Papierosów Praxis
Małe firmy, takie jak nasza, mogą się obawiać akcesji. Nie przedstawiono nam warunków, jakie musimy spełniać, żeby funkcjonować na wspólnym rynku. Tego problemu nie będą miały ponadnarodowe koncerny. Spodziewamy się, że po wejściu Polski do Unii wzrośnie w kraju sprzedaż papierosów wyprodukowanych za granicą. Stracą na tym polscy producenci i plantatorzy, tym bardziej że warunki, na jakich rolnicy będą mogli produkować i sprzedawać tytoń, będą gorsze niż w przypadku unijnych farmerów.
Jacek Olczak
prezes Philip Morris Polska
Ceny papierosów wzrosną, gdyż Unia wymaga, aby do końca 2008 r. minimalny poziom opodatkowania papierosów akcyzą wyniósł 64 EUR na 1000 sztuk papierosów. Tymczasem w najbardziej popularnej kategorii cenowej papierosów w Polsce wynosi on około 23,7 EUR.
Polsce przyznano okres przejściowy, do końca 2008 r. Oczywiście kluczowym pytaniem jest, jaką politykę fiskalną zamierza przyjąć Ministerstwo Finansów.
Naszym zdaniem, obecna struktura opodatkowania wsparta minimum akcyzowym gwarantuje resortowi finansów osiągnięcie założonych wpływów budżetowych i spełnienie wymogów UE do końca okresu przejściowego.
Marek Maj
prezes Zakładów Tytoniowych w Lublinie,
Czeka nas kilka zmian. Importerzy papierosów będą musieli uzyskać status składu celnego. Importer z takim statusem nie będzie musiał płacić akcyzy już podczas odprawy celnej, ale dopiero po sprzedaży towaru. Spodziewam się więc, że import papierosów wzrośnie. Plantatorzy mogą z kolei obawiać się, że zachodnie koncerny będą przenosić produkcję za granicę i udział polskiego tytoniu w sprzedawanych papierosach będzie jeszcze niższy.