Rynek gruntów ożywa

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 28-09-2010, 00:00

Ożywiło się na rynku działek budowlanych. W Krakowie ceny gruntów skoczyły aż o 16 proc., a w stolicy o prawie 11 proc.

Ziemia w Warszawie jest prawie dwukrotnie droższa niż w Krakowie

Ożywiło się na rynku działek budowlanych. W Krakowie ceny gruntów skoczyły aż o 16 proc., a w stolicy o prawie 11 proc.

Poprawę koniunktury widać od początku roku. Z danych firmy Emmerson wynika, że w drugim kwartale 2010 r. liczba klientów zainteresowanych kupnem działki w Warszawie wzrosła o 15 proc. w stosunku do poprzedniego roku, a w Krakowie aż o 38 proc.

Popyt na mniejsze

Emmerson przeanalizował oferty sprzedaży działek budowlanych o powierzchni nie większej niż 5 tys. mkw. w obu miastach. Od września 2009 r. do sierpnia 2010 r. na obu rynkach wzrosła zarówno cena, jak też liczba sprzedawanych działek oraz ich wielkość.

Przeciętna wielkość działek wynosi obecnie 1419 mkw. To więcej niż w 2009 r. kiedy ze względu na pogarszającą się sytuację gospodarczą większość nabywców interesowała się mniejszymi działkami.

Wraz z poprawą sytuacji ekonomicznej i nastrojów wzrosła również przeciętna powierzchnia sprzedawanych działek, podobnie jak ceny.

W stolicy Małopolski w ostatnim roku ceny za działki budowlane o powierzchni do 5 tys. mkw. wzrosły o 16 proc. Średnia w tym mieście stanowi jednak tylko 58 proc. średniej ceny podobnej działki w stolicy. Stąd większa popularność mniejszych działek w Warszawie.

Więcej ofert

Z danych firmy Emmerson wynika również, że od września 2009 roku liczba ofert sprzedaży działek budowlanych o powierzchni nie przekraczającej 5 tys. mkw. wzrosła w Warszawie o ponad 210 proc. Według ekspertów firmy wynika to ze zmiany sytuacji na rynku — przed rokiem ofert było niewiele, gdyż właściciele działek wstrzymywali się ze sprzedażą z powodu małego popytu i spadku cen. Obecnie, w miarę poprawy koniunktury, decydują się na sprzedaż, więc ofert przybywa, ale i ceny rosną.

Podobnie jest w Krakowie, gdzie liczba ofert wzrosła o ponad 70 proc. To oznacza, że wiele osób odkładających decyzję o budowie domu z uwagi na sytuację gospodarczą zmienia teraz zdanie i szuka odpowiedniej działki.

Wygląda na to, że już minął najgorszy czas dla rynku działek budowlanych. Nie należy się jednak spodziewać gwałtownego wzrostu cen, a raczej ich stabilizacji, podobnie jak liczby i powierzchni sprzedawanych działek.

okiem eksperta

Jarosław Mydlarczyk, dział analiz rynku nieruchomości Nieruchomości Północ

Rosną wymagania nabywców domów

Budowa domu kosztuje więcej niż jeszcze kilka lat temu i choć przybywa działek budowlanych do sprzedaży, coraz trudniej znaleźć oferty spełniające wszystkie wymagania klientów. Potencjalni nabywcy są bardziej wymagający niż rok czy dwa lata temu. Działka, poza przystępną ceną, musi mieć regularny kształt, dostęp do mediów, łatwy dojazd i piękny widok. Takich nieruchomości jest na rynku niewiele i z reguły szybko znajdują nabywców.

Coraz częściej przeszkodą zarówno w nabyciu, jak i sprzedaży gruntu jest zbyt duża powierzchnia. Trudno sprzedać działki większe niż 1500 mkw. Najbardziej pożądane są parcele o powierzchni od 800 do 1200 mkw.

Kupujący zwracają też uwagę na odległość mediów od nieruchomości. Koszt doprowadzenia wody czy gazu może skutecznie uszczuplić budżet inwestora. Dlatego gminy z rozbudowaną siecią wodociągową i kanalizacyjną mają większe szanse na przyciągnięcie inwestorów indywidualnych zainteresowanych budową domu.

Liczy się także położenie działki — im dalej od centrum miasta, tym zainteresowanie spada i to mimo niższych cen.

Podniesienie atrakcyjności podmiejskich terenów budowlanych zależy od rozwoju i remontu sieci lokalnych dróg, ale nie tylko. Na przykład podkrakowska gmina Michałowice buduje otwarte strefy rekreacji, gdzie mieszkańcy mogą wypoczywać i uprawiać sport. To podnosi atrakcyjność całego regionu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Zielińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Nieruchomości / Rynek gruntów ożywa