Rząd chce likwidacji rachunku rezerwowego

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2003-02-20 00:00

Resort gospodarki, pracy i polityki społecznej przedstawił autokorekty do projektu zmian ustawy o OFE.

Wczoraj po raz drugi obradowała nadzwyczajna podkomisja zajmująca się zmianami do ustawy o funduszach emerytalnych. Resort gospodarki, pracy i polityki społecznej przedstawił autopoprawki do projektu rządowego.

Jedna z ważniejszych zmian dotyczy rezygnacji z rachunku rezerwowego (pokrywa wystąpienie niedoboru, gdy OFE nie wypracuje minimalnej wymaganej stopy zwrotu) na rzecz zwiększenia Funduszu Gwarancyjnego. Obecnie rachunek rezerwowy wynosi 1,5 proc. wartości aktywów netto funduszu. W projekcie rządowym, przed wprowadzeniem autopoprawek, został zmniejszony do 1 proc. Teraz rząd proponuje jego likwidację. PTE podkreślały, że to im pomoże zmniejszyć opłaty.

Według autopoprawki, Fundusz Gwarancyjny ma składać się z części podstawowej i dodatkowej (obecnie nie może przekroczyć 0,1 proc. wartości aktywów netto wszystkich OFE). Część dodatkowa ma wynieść nie mniej niż 0,3 proc. i nie więcej niż 0,4 proc. wartości aktywów OFE. Część podstawowa ma być z kolei określoną procentowo, identyczną dla wszystkich OFE częścią aktywów funduszu. Wysokość części podstawowej określi rozporządzenie Rady Ministrów.

— Pojawiły się zarzuty, że opłata za zarządzanie jest niekorzystna dla członków OFE. Dlatego dokonaliśmy korekty tego zapisu — wyjaśnia Krzysztof Pater, wiceminister gospodarki, pracy i polityki społecznej.

Autopoprawka zakłada zmianę struktury miesięcznych opłat za zarządzanie pobieranych z aktywów. Są one nieco korzystniejsze dla towarzystw emerytalnych. Rząd pozostawił rachunek premiowy, któremu przeciwne były PTE. Rachunek ten miał stanowić dodatkowe wynagrodzenie dla podmiotów, które uzyskały najlepsze wyniki inwestycyjne. PTE twierdziły, że rząd chce w ten sposób premiować za krótkoterminowe wyniki oraz podejmowanie dużego ryzyka. Rząd jednak tylko zmniejszył wpłaty na ten rachunek z 0,0167 proc. do 0,005 proc. wartości zarządzanych aktywów miesięcznie.

Poprawkami rządu zajmuje się podkomisja. Wczoraj posłowie przyjęli natomiast autorską poprawkę Anny Bańkowskiej z SLD — towarzystwa mają zatrudniać dwóch doradców inwestycyjnych.