Rząd może się przeliczyć

DTK
opublikowano: 20-01-2010, 00:00

Na nowelizacji prawa

Na nowelizacji prawa

hazardowego budżet ma

zyskać 228 mln zł rocznie.

Papier przyjmie wszystko…

Rząd dotrzymał słowa i w ekspresowym tempie przyjął nowelizację ustawy hazardowej obowiązującej zaledwie od 1 stycznia 2010 r. Projekt przygotowany przez Ministerstwo Finansów (MF) zakłada, że Polacy nie będą mogli grać w wirtualnych kasynach, a w internecie można będzie jedynie obstawiać zakłady sportowe. Z informacji "PB" wynika, że wysoki podatek dla e-bukmacherów sprawi, że żaden z europejskich operatorów nie będzie zainteresowany zarejestrowaniem działalności w Polsce. I przewidywane przez rząd dodatkowe wpływy budżetowe (228 mln zł rocznie) pozostaną tylko na papierze.

Przyjęta wczoraj przez rząd nowela zakłada, że z generalnego zakazu e-hazardu wyłączona jest działalność bukmacherów. Będą oni mogli oferować Polakom zakłady w sieci, ale tylko po uzyskaniu specjalnego e-zezwolenia. Zainteresowane tym są rodzime firmy bukmacherskie, które od lat czekają na umożliwienie im sprzedaży zakładów w internecie. Nie wierzą jednak, że już w pierwszym roku nowy kanał sprzedaży zwiększy ich obroty o 50 proc. A tak zakłada MF, które w uzasadnieniu do noweli pisze, że dzięki temu fiskus zainkasuje 52 mln zł rocznie.

Jako zupełnie nierealne eksperci oceniają szacunki MF zakładające, że zapisom nowej ustawy poddadzą się zagraniczne serwisy internetowe. Przeniesienie przez nich działalności do Polski ma — zdaniem MF — dać roczne wpływy do budżetu rzędu 176 mln zł. Tyle że z informacji "PB" wynika, że żaden z dużych zagranicznych operatorów nie jest tym zainteresowany.

— Musielibyśmy założyć w Polsce spółkę, przenieść tu nasze serwery i wydać krocie na zezwolenia i zabezpieczenie dla MF. I dodatkowo zgodzić się na płacenie 12-procentowego podatku, gdy w innych krajach UE nie przekracza on 5 proc. Przecież to absurd — mówi przedstawiciel jednej z firm.

— Liczymy, że to prawo nie wejdzie w życie, bo wcześniej zablokuje je UE — dodaje inny.

Bruksela wypowie się w tej sprawie jeszcze przed Sejmem: rząd nowelizację ustawy hazardowej musi bowiem notyfikować w UE.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DTK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu