Nowelizacja ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów znajdowała się w planie dzisiejszego posiedzenia rządu. Jednak z niewiadomych przyczyn spadła z porządku obrad i nie została zaakceptowana. Niewykluczone, że stało się tak z powodu dalszego uzgadniania zawartych w projekcie kontrowersyjnych rozwiązań, które były krytykowane przez rządowych prawników.

Przy tworzeniu projektu współpracowały resorty sprawiedliwości, finansów oraz główny zainteresowany - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Celem nowelizacji jest przede wszystkim skuteczniejsze eliminowanie z rynku tzw. klauzul niedozwolonych, zawartych w umowach firm z klientami, szczególnie w umowach kredytowych. Już nie sąd, ale prezes UOKiK ma stwierdzać istnienie zakazanych postanowień i nakładać na firmy kary finansowe.