Rząd przyjął strategię dla edukacji na lata 2007-2013

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-08-02 14:50

Rząd przyjął we wtorek strategię edukacyjną na lata 2007-2013. Zapisano w niej m.in., że studia wyższe powinny być płatne, upowszechnione ma zostać również wychowanie przedszkolne i zwiększona wychowawcza rola szkoły.

Rząd przyjął we wtorek strategię edukacyjną na lata 2007-2013. Zapisano w niej m.in., że studia wyższe powinny być płatne, upowszechnione ma zostać również wychowanie przedszkolne i zwiększona wychowawcza rola szkoły. 

    "Nikt nie mówi, że studia powinny być płatne od jutra, ale taki jest kierunek działań, by za kilka lat studenci na wszystkich uczelniach, państwowych i prywatnych, płacili" - powiedziała po wtorkowym posiedzeniu rządu przedstawiając założenia strategii wiceminister edukacji Anna Radziwiłł. Wprowadzenie powszechnej odpłatności za studia połączone ma być z wprowadzeniem systemu stypendiów i kredytów dla studentów, które umożliwią im naukę bez korzystania z pomocy rodziców.

    W strategii zapisano także, że upowszechnione zostanie wychowanie przedszkolne. "Zamierzamy wprowadzić obowiązek przedszkolny dla pięciolatków, a także upowszechnić różne formy wychowania przedszkolnego wśród trzy - czterolatków" - zapowiedziała Radziwiłł. W tej chwili do przedszkola obowiązkowo chodzą sześciolatki.

    "Nie podjęliśmy natomiast decyzji o wprowadzeniu obowiązku szkolnego od 6 lat. Trzeba się zastanowić, czy jeśli do pierwszej klasy będą szły sześciolatki, to szkołę będzie kończyło się w wieku 18 lat, czy może lepiej przedłużyć liceum z 3 do 4 lat" - powiedziała.

    W przyjętej we wtorek Strategii zapisano także, że zmieniona zostanie rola szkoły. "Większy nacisk położony będzie na  wychowanie, zajęcia pozalekcyjne. Oczywiście nie obowiązkowe dla wszystkich tylko dla chętnych" - powiedziała.

    w "Strategii dla edukacji" zapisano 21 podstawowych kierunków działań w oświacie, szkolnictwie wyższym i kształceniu ustawicznym.  Jest ona jednym z elementów Narodowego Programu Rozwoju.