Rząd się kiepsko tłumaczy z afery

Jarosław Królak
15-07-2008, 00:00

Resort środowiska zapewnia, że 1 mld zł z subfunduszu wrakowego nie sfinansuje m.in. konferencji klimatycznej. Co innego wynika z ustawy.

Opłaty recyklingowe sfinansują konferencje

Resort środowiska zapewnia, że 1 mld zł z subfunduszu wrakowego nie sfinansuje m.in. konferencji klimatycznej. Co innego wynika z ustawy.

W artykule „Rząd skoczył na kasę kierowców” z 4 lipca 2008 r. opisaliśmy, jak rząd dobrał się do 1 mld zł zgromadzonego na tzw. subfunduszu wrakowym, zlokalizowanym w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Tymczasem Ministerstwo Środowiska (MŚ) w piśmie do „PB” wyjaśnia, że grudniowa międzynarodowa konferencja klimatyczna w Poznaniu, na którą przyjedzie 8 tys. gości z ponad 190 krajów, nie będzie finansowana przez Polskę.

— Strona polska jedynie wspiera jej organizację i — jako kraj goszczący — ją koordynuje. Nasze koszty szacujemy na blisko 80 mln zł — informuje Magdalena Sikorska z biura prasowego resortu środowiska.

Organizacja poprzedniej konferencji klimatycznej kosztowała 100-120 mln USD (200-240 mln zł). Nawet jeśli rząd zmieści się w budżecie 80 mln zł, to wątpliwości w sprawie subfunduszu pozostają.

Wydamy, nie wydamy

Pieniądze subfunduszu pochodzą z tzw. opłat recyklingowych. Każdy Polak sprowadzający z UE używany samochód musi zapłacić 500 zł opłaty, która zasila subfundusz. W 2,5 roku nazbierało się trochę ponad 1 mld zł. Z założenia kwota ta miała pójść na dofinansowanie firm zajmujących się recyklingiem pojazdów. Niestety, z różnych względów, na przykład ograniczeń wysokości pomocy publicznej, do firm trafia rocznie tylko 15-30 mln zł. Jest góra pieniędzy, z którą nie wiadomo co zrobić. Na pomysły nie trzeba było długo czekać. Resort środowiska zaproponował zmiany ustawowe, które pozwolą wydawać pieniądze na „międzynarodowe i krajowe konferencje z zakresu ochrony środowiska”.

Na pierwszej stronie projektu nowelizacji ustawy (druk nr 415) napisano:

„Proszę o nadanie priorytetu pracom nad projektowaną ustawą w związku z koniecznością pilnego zapewnienia finansowania organizacji XIV Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu, która odbędzie się w grudniu 2008 r.”. Podpisano — premier Donald Tusk. Resort środowiska uważa jednak, że konferencja nie będzie finansowana przez Polskę. Czyżby szef rządu został wprowadzony w błąd, a przedstawiciele resortu środowiska pieniądze zamierzają wydać lepiej na inne pilne potrzeby?

Ekoharacz

W czasie prac nad nowelą niektórzy parlamentarzyści i przedstawiciele branży sugerowali, aby zapisać jednorazowy pobór określonej kwoty z subfunduszu tylko na sfinansowanie konferencji poznańskiej. Rząd nie posłuchał.

— Otwarto furtkę do ciągłego, według potrzeb resortu, czerpania pieniędzy z subfunduszu wrakowego na rozmaite cele, niekoniecznie służące ochronie środowiska — mówi Grzegorz Wlazło, ekspert PKPP Lewiatan, specjalizujący się m.in. w prawie ochrony środowiska.

Jarosław

Królak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Rząd się kiepsko tłumaczy z afery